"Jesteś jedynym człowiekiem jakiego kiedykolwiek miałam... Na którym mi zależało. Ale ty być mnie uwięził i wyrzucił klucz, prawda? I nawet bym nie protestowała."
Dawno temu w Ameryce

Nowości na stronie

Gnat #4: Rose
Odwilż - sezon 1
Pulp - Ed Brubaker, Sean Phillips
Śmierć na Nilu - 2022
Blacksad. Tom 2. Arktyczni
Zaułek koszmarów - 2021
Łasuch. Powrót - Jeff Lemire
Jeźdźcy sprawiedliwości - 2020
Kartoteka 64 - 2018
Sukcesja - sezon 3
Zakazany Port
Sandman. Tom 10. Przebudzenie
Wydział pościgowy - 1998
Gierek - 2022

malcolm x

Malcolm X - 1992,
- reżyseria: Spike Lee;
- scenariusz: Spike Lee, Arnold Perl;
- wybrana obsada: Denzel Washington, Angela Bassett, Albert Hall, Al Freeman Jr., Delroy Lindo, Kate Vernon, Christopher Plummer;
- kategoria: film, dramat, polityczny, biograficzny, Berlinale.

Lubię historię Stanów Zjednoczonych, zwłaszcza okres lat 50-tych i 60-tych. To były przełomowe dekady. Rewolucja kulturalna i wielkie zmiany, wojny w sferze polityczno-społecznej. Ciut tej historii poznałem, ale nadal więcej nie wiem niż wiem. Dlaczego o tym piszę? Wstyd przyznać, ale nie znałem historii Malcolm'a X. Człowieka, który rywalizował z Lutherem King'iem o wpływy wśród czarnoskórych mieszkańców Ameryki. Walczyli o jedną sprawę, ale drastycznie różniły ich poglądy. King stawiał na bierny opór w oparciu o Chrześcijaństwo a Malcolm był bardziej radykalny w poglądach. Twierdził, napastnikowi należy oddać, że bierny opór to za mało.
Przyznałem, że nie znam historii Malcolm'a X więc nie będę się wymądrzać (może się doszkolę w temacie), ale chętnie powiem kilka słów o filmie.

malcolm x scena
Fabuła opowiada o życiu Malcolm'a, ale nie skupia się tylko na jego politycznej karierze. Wiele miejsca poświęcone jest jego młodości. Dlaczego to takie istotne? Żeby zrozumieć jaką długą drogę przebył główny bohater. Zwykły czarnoskóry dzieciak, który chciał coś znaczyć, i który dla przykładu trafił na wiele lat do więzienia. Historia jakich tysiące, ale Malcolm w więzieniu się zmienił. Odnalazł nowy cel w swoim życiu i postanowił coś zmienić.
Fabuła ma mocno moralizatorski wydźwięk, ale domyślam się, że nie sposób tego uniknąć opowiadając o człowieku, dla którego duchowa przemiana była tak istotna. I szczerze mówiąc podczas seansu to nie przeszkadzało. Przyciężkawo było tylko na zakończeniu kiedy to reżyser postanowił widza (kolejny raz) uświadomić o co tak naprawdę chodzi. Nie rozumiem tego u Spike'a Lee - ma facet olbrzymi talent, nieźle opowiada, a potem jakby nie wierząc w to co zrobił robi wyjaśnienia na zakończenie. To nie jest potrzebne.
Spojrzałem na nagrody dla tej produkcji i jestem w szoku iż Denzel nie dostał za tą produkcję Oscara - może Amerykanie nie byli jeszcze gotowi by ponownie docenić tą statuetką osobę czarnoskórą. Denzel na swojego Oskara musiał poczekać jeszcze dziesięć lat.

Malcolm X dostaje dziewięć. Polecam i uprzedzam to naprawdę długi film.
dziewięć
Poniżej zwiastun

Komentarze

Back to top