"Uwielbiam zapach napalmu o poranku."
Czas Apokalipsy

Nowości na stronie

Na rauszu - 2020
Eric Powell - The Goon. Kolekcja tom 5
Lekcja marzeń - 2011
Dlaczego kobiety zabijają - sezon 2
Gnat #1: Dolina, czyli równonoc wiosenna
Bodyguard i żona zawodowca - 2021
Złota dama - 2015
Batman: Przeklęty
Kopalnie króla Salomona - 1985
Mayans M.C - sezon 3
Sandman. Tom 6. Refleksje i przypowieści
Przygoda na rybach - 1997
Nomadland - 2020
Trolle z Troy. Tom 2

szpieg ktory mnie kochal

Szpieg, który mnie kochał,
(The Spy Who Loved Me) - 1977;
- twórcy: Albert R. Broccoli;
- reżyseria: Lewis Gilbert;
- scenariusz: Richard Maibaum, Christopher Wood;
- wybrana obsada: Roger Moore, Barbara Bach, Curd Jürgens, Richard Kiel, Caroline Munro, Bernard Lee, Desmond Llewelyn, Lois Maxwell;
- kategoria: sensacyjny, James Bond, film.

Przygotowania do filmu zaczęły się z problemami. Przede wszystkim producencki duet się rozpadł i kolejny film o Bondzie miał produkować tylko Broccoli. Kolejnym problemem był scenariusz, a raczej jego brak. Fleming pozwolił tylko na użycie tytułu swojej powieści, a nie na treść. Twierdził, że powieść niezbyt mu wyszła i się nie zgadza. Trzeba było zmienić także reżysera, twórcę muzyki (poprzedni dostał zakaz pracy na terenie Zjednoczonego Krolestwa),a także poszukać nowej dziewczyny Bonda i głównych antagonistów. Jedynie główna rola była zagwarantowana, Moore miał kontrakt na trzy filmy z serii.
W tej części pojawił się przeciwnik, który zabijał ofiary uściskiem metalowej szczęki. Do roli beznamiętnego brutala zatrudniono Richarda Kiel'a - aktora pisarza o wyjątkowo łagodnej naturze, ale za to miał aż 217 cm wzrostu.

szpieg ktory mnie kochal scena
To kilka słów o fabule.
Zaginęły dwa okręty podwodne. Brytyjski i radziecki. Oba kraje wysyłają najlepszych agentów by wyjaśnić fabułę. Anglicy 007 a Rosjanie XXX, czyli Major Amasową, która ostatnio straciła narzeczonego. Został zamordowany przez agenta... 007, ale to wiemy ze sceny początkowej, gdzie 007 toczy zwycięska walkę na nartach zakończoną skokiem w przepaść. Znakomite ujęcie.
Na arenę wkracza czarny charakter. Stromberg opłaca dwójkę naukowców, którzy opracowali system namierzania łodzi podwodnych. Następnie wrzuca na pożarcie przez rekiny podejrzewaną o zdradę sekratarkę.. Naukowcy też długo nie pożyją. Giną chwilę po opuszczeniu siedziby Stromberg'a. Warto podkreślić, że została wykonana z wielką fantazją. Część znajduje się pod wodą, a rolety są zdobione barokowymi obrazami. Scena kończy się zleceniem zabicia wszystkich, którzy mogli mieć kontakt w planami lokalizowania okrętów podwodnych.

Następnie mamy serię wydarzeń, których celem jest zdobycie mikrofilmu. Bond, Amasowa i Buźka. Są pościgi, morderstwa i próby oszukania przeciwników, aż do kulminacyjnej walki w ruinach świątyni. Tu w pamięć zapada scena rozrywania samochodu przez Buźkę.
Wspólna walka sprawia, że zawiązuje się nic sympatii a poza tym rozpoczyna się współpraca pomiędzy wywiadami. Teraz Amasowa i Bond mają wspólne zadanie polegające na infiltracji siedziby floty Stromberga na Sardynii. W czasie podróży ma miejsce kolejna konfrontacja z Buźką - tym razem w pociągu. Po zwycięskiej, aczkolwiek nie ostatecznej, walce dochodzi do mocnego ocieplenia relacji pomiędzy agentami. Te ciasne pociągi.
Na Sardynii para agentów udających małżeństwo otrzymuje od Q wspaniałego Lotusa Esprit - jeden z najbardziej rozpoznawalnych bondowskich samochodów.
Wizyta w siedzibie Stromberga byłaby udana gdyby nie Buźka. Okazuje się, że ten wielkolud żyje i bez problemu identyfikuje agentów. Stromberg wydaje rozkaz eliminacji i rozpoczyna się widowiskowy pościg, podczas którego ujawnia się dodatkowa funkcjonalność Lotusa.
Czas najwyższy skończyć z Strombergiem. Pora na wizytę w tajnym laboratorium, które znamy z początku filmu.
Na miejsce udają się na pokładzie łodzi podwodnej, która zostaje 'połknięta' przez wielki tankowiec. W czeluściach olbrzymiego statku są już pozostałe dwa zaginione okręty. I tu objawia się plan Stromberga. Dwa okręty mają wypuścić rakiety na miasta dwóch supermocarstw. Na szczęście Bondowi udaje się przeprogramować tory pocisków tak, że trafiają w obie łodzie. W Finale Bond uwalnia radziecką agentkę i likwiduje Stromberga. Co ciekawe, scenarzyści dali przeżyć Bużce - ta postać wróci w kolejnej odsłonie przygód agenta 007.

Broccoli bardzo się denerwował przed premierą. W końcu to był pierwszy Bond zrobiony bez wspólnika. Niezmiernie ucieszył go fakt, iż film został entuzjastycznie przyjęty i zarobił dwukrotnie więcej niż poprzednia odsłona. Pełen sukces komercyjny i artystyczny. Dla wielu krytyków był to najlepszy Bond w historii. Zadowolony producent bez zwłoki zabrał się do pracy nad kolejną częścią cyklu.
Oceniam na mocne osiem. Dobra fabuła i znakomite efekty specjalne.
osiem
Poniżej zwiastun

Komentarze

Back to top