„Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, co ci się trafi.”
Forrest Gump

Nowości na stronie

Co w duszy gra - 2020
Kult - Łukasz Orbitowski
Przyjaciele: Spotkanie po latach
Rob Roy - 1995
Amores perros - 2000
Battle Royale - 2000
Sandman. Tom 4. Pora mgieł
Tytus Andronikus - 1999
Historia przemocy - 2005
Berlin. Tom 1. Miasto kamieni
Za młoda by umrzeć? - 1990
Zabójcza broń 3 - 1992
Solo. Tom 2. Ocaleni z chaosu - Oscar Martin
Mitchellowie kontra maszyny - 2021
Previous Next Play Pause

tytus andronikus

Tytus Andronikus,
(Titus) - 1999;
- reżyseria: Julie Taymor;
- scenariusz: Julie Taymor;
- wybrana obsada: Anthony Hopkins, Jessica Lange, Alan Cumming, Harry Lennix, Colm Feore, Angus Macfadyen, Harry Lennix,
- kategoria: dramat, ekranizacja.

Ostatnio dziwnymi tropami chodzą moje filmowe wybory. Sięgam po pozycje starsze, czasem mniej znany i pozornie totalnie nie w moim guście. Tym razem padło na szekspirowski tekst przeniesiony na ekrany przez Julie Taymor.
Tytus Adronikus - ponoć to najbardziej krwawe dzieło mistrza. Podobno - nie mogę ocenić gdyż twórczość Szekspira znam mocno fragmentarycznie i to często z ekranizacji. Minuta milczenia nad moją ignorancją i przejdźmy do fabuły.

tytus andronikus scena

Tytus Andronikus to zasłużony dowódca rzymskich legionów. Wierny tradycji, honorowi i cesarzowi. Nieskazitelny, aczkolwiek brutalny i konsekwentny wojownik. Z jego opinią liczą się wszyscy, a nawet senat podczas wyboru nowego cezara. Sytuacja wokół Tytusa zaczyna gęstnieć gdy żoną cezara zostaje Tamora - królowa Gotów. Kobieta nienawidzi Tytusa za to, że po zwycięstwie nad jej wojskiej nie okazał łaski i rytualnie zabił jednego z jej synów. Rozpoczyna się krwawa intryga, która nie oszczędza nikogo.
Władza, zemsta, głupota i czyste zło - to czynniki napędzające akcję tej sztuki.

Początkowo byłem sceptyczny do konwencji tego filmu. Starożytność jest przeplatana z współczesnością, a poszczególne elementy kompletnie do siebie nie pasowały. Po chwili dałem się porwać fabule i zrozumiałem, że wymieszanie konwencji nadaje tekstowi uniwersalnego charakteru.

Oceniam na dziewięć. Dlaczego tak wysoko? Bo to jednak Szekspir. Bo znakomita obsada - wielki Anthony Hopkins i znakomita Jessica Lange. No i przede wszystkim znakomite kostiumy i zdjęcia. Miałem wrażenie, że oglądam świetnie zrealizowany spektakl teatralny.

dziewięć
Poniżej zwiastun

Komentarze

Back to top