"Dla ciebie jestem ateistą, dla Boga – konstruktywną opozycją."
Woody Allen

Nowości na stronie

Świat Dryftu. Część 1. Opowieść o złodziejach i trollach
Co w duszy gra - 2020
Kult - Łukasz Orbitowski
Przyjaciele: Spotkanie po latach
Rob Roy - 1995
Amores perros - 2000
Battle Royale - 2000
Sandman. Tom 4. Pora mgieł
Tytus Andronikus - 1999
Historia przemocy - 2005
Berlin. Tom 1. Miasto kamieni
Za młoda by umrzeć? - 1990
Zabójcza broń 3 - 1992
Solo. Tom 2. Ocaleni z chaosu - Oscar Martin
Previous Next Play Pause

ojciec

Ojciec,
(The Father) - 2020;
- reżyseria: Florian Zeller;
- scenariusz: Florian Zeller, Christopher Hampton; 
- obsada: Anthony Hopkins, Olivia Colman, Mark Gatiss, Imogen Poots, Rufus Sewell;
- kategoria: dramat, ekranizacja, Oscar;

Anthony to senior, który jest całkiem sprawny fizycznie, ale ma coraz większe problemy z pamięcią. Coraz częściej zapomina o drobnych sprawach, z czasem przestaje rozpoznawać ludzi i zaczyna mieszać fakty. Coraz bardziej wymaga stałej opieki. Jedna żyjąca córka odwiedza go codziennie, ale powoli zdaje sobie sprawę, że jest obecność jest niewystarczająca - poza tym musi też zacząć myśleć o sobie, o swoim życiu. Podejmuje jedną z najtrudniejszych decyzji w swoim życiu.
Ojciec to dołująca opowieść o odchodzeniu. O tym, że pomimo dawnej świetności, z czasem możemy stać się osobą, która żyje w całkowitym oderwaniu od rzeczywistości. Seans mnie lekko przybił. O wiele łatwiej zrozumieć/zaakceptować starość jako pewne ograniczenia w poruszaniu się, niż powolną utratę własnej świadomości. Życie coraz bardziej mechaniczne, odcięte od świata. Bez własnego ja, bez wspomnień, bez miłości, bez szans na poprawę... gaśnięcie w coraz większej samotności.

ojciec scena
Ojciec został nagrodzony dwoma oscarowymi statuetkami. Scenariusz oraz główna rola męska. Anthony Hopkins kolejny raz pokazał iż jest aktorem wybitnym i został najstarszym laureatem Oscara. Niewiele osób potrafi tak mocno grać twarzą. Wielki szacunek.
I wiecie co mnie najbardziej wzruszyło? Że moment wręczenia Oscarów przespał. I zaczął pozytywnie, wyspany nowy dzień. A później zaprosił Salmę Hayek na świętowanie.
Ojciec dostaje ode mnie ósemkę. Warto. No i ten angielski akcent Colman. Uwielbiam

osiem
Poniżej zwiastun

Komentarze

Back to top