"W porządku, panie DeMille, jestem gotowa na zbliżenie."
Bulwar Zachodzącego Słońca

Nowości na stronie

Ciemna strona - Tarryn Fisher
Wiedźmin (tom 5): Zatarte wspomnienia
Wyspa Harpera
Ghost Money
Zakonnica w przebraniu w Rozrywce
Świat równoległy - Tomek Michniewicz
Reszta świata, Tom 4: Piekło
Negalyod - Vincent Perriot
Reporter - 1992
DMZ- Strefa Zdemilitaryzowana - Tom 3
Prawo krwi - 1989
Rodzina - Cullen Bunn, Tyler Crook
Jeden gniewny człowiek - 2021
Świat Dryftu. Część 1. Opowieść o złodziejach i trollach

zapach kobiety

Zapach kobiety,
(Scent of a Woman) - 1992;
- reżyseria: Martin Brest;
- scenariusz: Bo Goldman;
- wybrana obsada: Al Pacino, Chris O'Donnell, James Rebhorn, Gabrielle Anwar, Philip Seymour Hoffman;
- kategoria: dramat, Oscar, Złoty Glob.

Charlie jest stypendystą w bardzo dobrej szkole. Świetnie się uczy, ale żeby móc wrócić do domu na święta potrzebuje dorywczej pracy. Zgadza się zostać weekendowym opiekunem emerytowanego podpułkownika Franka Slade'a. Ma to być praca polegająca na oglądaniu telewizji i zaspokajaniu podstawowych potrzeb podopiecznego. Nic z tych rzeczy. Slade wybiera się na weekendowy wypad do Nowego Jorku gdzie będzie mógł powspominać, pożyć na wyższym poziomie, zaliczyć jakąś piękną kobietę, a następnie godnie odejść z tego świata. Protesty chłopaka są bezskuteczne, a poza tym podpułkownik kupił mu już bilet.

zapach kobiety scena
Podczas weekendu z obcym człowiekiem Charlie dowiaduje się co tak naprawdę liczy się w życiu. Podpułkownik chętnie udziela rad, ale w najważniejszych kwestiach milczy. To Charlie musi sobie odpowiedzieć kim chce być w życiu i jak należy postępować.
Chyba pierwszy raz widziałem ten film, no może jakieś fragmenty lata temu w telewizji. To musiało być dawno temu bo teraz takich filmów w tv nie uświadczymy. Zbyt długie, zbyt stare (naprawdę) i zbyt przegadane. Chyba właśnie dlatego telewizja musi umrzeć.
Podczas seansu się zastanawiałem czy nie jest to najlepsza rola w karierze Al Pacino (oscarowa). Gwiazdorzy, ale w tej fabule jest to wskazane.
Produkcję oceniam na mocne dziewięć. Zdecydowanie warto.
dziewięć
Poniżej zwiastun

Komentarze

Back to top