"Prawda to za mało, ludzie zasługują na więcej..."
Mroczny Rycerz

atramentowe serce

Atramentowe serce,
(Inkheart) - 2008;
- reżyseria: Iain Softley;
- scenariusz: David Lindsay-Abaire;
- wybrana obsada: Brendan Fraser, Andy Serkis, Eliza Bennett, Paul Bettany, Helen Mirren, Sienna Guillory, Jim Broadbent;
- kategoria: przygodowy, ekranizacja, familijny, fantasy.

Niektórzy czytający na głos mają wielką moc.. potrafią przywołać fikcyjne postacie do świata realnego. Czasem może mieć to zabawne konsekwencję, ale bywa i tak, że przywołane zostają postacie, które nigdy nie powinny opuścić kart książek. Poza tym każda przywołana postać ma swoją cenę... na jej miejsce zostaje wciągnięta do książki osoba, która znajduje się w pobliżu czytającego. Prawdziwa magia.
Mortimer jest znakomitym czytającym, ale odkąd odkrył swą moc postanowił nigdy więcej nie czytać przypadkowych rzeczy na głos. Czytając Atramentowe serce przywołał czarny charakter, a jego żona zniknęła pomiędzy stronami. Od tamtego wydarzenia, wierząc, że może na nowo wyczytać żonę, poszukuje kolejnych egzemplarzy tej książki... nie tylko on... wyczytany czarny charakter pragnie przywołać swojego mrocznego mistrza w tejże powieści.. potrzebuje tylko utalentowanego czytającego.. takiego, który nie będzie się jąkał.

atramentowe serce scena

Książki są przygodą. Zawierają w sobie zbrodnię, chaos i namiętność. Kochają każdego, kto do nich zajrzy.

Atramentowe serce to kawałek ciekawej familijnej przygody, ale mam wrażenie, że twórcy trochę poskąpili na efektach specjalnych. Fraser, który został wybrany przez autorkę książki, gra w tym filmie wyjątkowo słabo. Na szczęście nadrabia Andy Serkis.
Oceniam na sześć plus.
sześć
Poniżej zwiastun

Komentarze

Back to top