"Każdy umiera, ale nie każdy tak naprawdę żyje"
Braveheart

Nowości na stronie

Świat Dryftu. Część 1. Opowieść o złodziejach i trollach
Co w duszy gra - 2020
Kult - Łukasz Orbitowski
Przyjaciele: Spotkanie po latach
Rob Roy - 1995
Amores perros - 2000
Battle Royale - 2000
Sandman. Tom 4. Pora mgieł
Tytus Andronikus - 1999
Historia przemocy - 2005
Berlin. Tom 1. Miasto kamieni
Za młoda by umrzeć? - 1990
Zabójcza broń 3 - 1992
Solo. Tom 2. Ocaleni z chaosu - Oscar Martin
Previous Next Play Pause

coyote s 1

Kojot,
(Coyote);
- twórcy: David Graziano, Michael Carnes, Michelle MacLaren, Josh Gilbert;
- CBS, sezon 1, 6 epizodów, 2021;
- wybrana obsada: Michael Chiklis, George Pullar, Adriana Paz, Octavio Pisano, Michele Nordin, Natalia Cordova-Buckley, Ross Philips, Juan Pablo Raba, Daniel Edward Mora;
- kategoria: dramat.

Nie mamy wpływu na to gdzie się urodzimy

Tym mottem można przedstawić ideę kryjącą się za fabułą w tym serialu.

Ben przez ponad trzydzieści lat strzegł granicy amerykańsko-meksykańskiej. Człowiek z zasadami, wierzący mocno w to co robi. Dla niego świat jest czarno-biały. Jest prawo, którego należy przestrzegać. Ben po znakomitej służbie udaje się na zasłużoną emeryturę. Jednym z jego pierwszych zajęć jest pomoc rodzinie przyjaciela a to wiąże się z wyjazdem do Meksyku. Tu zostaje wplątany w pomoc młodej, ciężarnej dziewczynie, która stara się przekroczyć granicę. Ucieka przed brutalnym narzeczonym. Tu Ben po raz pierwszy łamie swoje zasady. Jego czarno-biały świat zostaje zamglony, a to dopiero początek wydarzeń w serialu. Szybko okazuje się, że Ben będzie musiał się dostosować do zmieniających się okoliczności i jeszcze wielokrotnie złamie prawo... czy tego chce? W zasadzie jego zdanie nie ma znaczenia.

coyote s 1 scena

Po ten serial sięgnąłem z powodu Chiklis'a, mając nadzieję, że dostaniemy pozycję w klimacie The Shield. Może to i naiwne z mojej strony.
Kojot to pozycja, która budzi mieszane uczucia. Z jednej strony razi poprawnością polityczną, wybielaniem pewnych motywów i nadmiarem amerykańskiego patosu, ale z drugiej strony mamy całkiem udaną linię fabularną, która może się ładnie rozwinąć w kolejnych sezonach. Są też urozmaicone lokacje i świetne, skomplikowane relacje pomiędzy głównymi bohaterami, które są wzbogacone przez interesujące retrospekcje. Całość układa się w motto z początku wpisu... zawsze można dopisać..

Nie mamy wpływu na to gdzie się urodzimy, ani wpływu na wszystko co się wokół nas dzieje.

Daję mocną siódemkę. Jest potencjał.
siedem
Poniżej zwiastun

Komentarze

Back to top