"Atrapy rozmów prowadzone palcem po ekranie"
Horyzont - Jakub Małecki

nastepne 48 godzin

Następne 48 godzin,
(Another 48 Hrs) - 1990;
- reżyseria: Walter Hill;
- scenariusz: Larry Gross, Jeb Stuart;
- wybrana obsada: Eddie Murphy, Nick Nolte, Brion James, Kevin Tighe, David Anthony Marshall, Bernie Casey; Andrew Divoff;
- kategoria: sensacyjny, komedia.

Jack Cates (Nolte) znów narozrabiał i jest bliski utraty oznaki. Jedyną szansą na oczyszczenie się z zarzutów jest złapanie Iceman'a - przestępcy, w którego istnienie wielu wątpi. W zasadzie to wszyscy poza Jack'iem. Podczas śledztwa dowiaduje się, że Iceman zlecił zabójstwo Hammond'a (Murphy), a zadanie ma wykonać dwóch niebezpiecznych bandziorów na motorach.

nastepne 48 godzin scena
Obaj panowie, biały gliniarz i czarny recydywista, mają dobre powody by znów wspólnie pracować, ale czy w ogóle jest to możliwe?
Następne 48 godzin to dobre kino sensacyjny w starym stylu. Mamy niezbyt skomplikowane sylwetki głównych bohaterów. Mnóstwo strzelanin i scen akcji (początkowa scena jest bardzo klimatyczna) oraz cięte dialogi. No i ten nie za długi czas seansu. Po 30 latach od premiery seans nadal potrafi dać sporo frajdy. Można się doczepić detali, ale pomimo mankamentów tytuł trzyma poziom. Bardzo udana kontynuacja.
Oceniam na siedem.
siedem
Poniżej zwiastun.

Komentarze

Back to top