"Jest się bardziej autentycznym, im bardziej się przypomina to, o czym się marzyło."
Wszystko o mojej matce

Nowości na stronie

Wiedźmin (tom 5): Zatarte wspomnienia
Wyspa Harpera
Ghost Money
Zakonnica w przebraniu w Rozrywce
Świat równoległy - Tomek Michniewicz
Reszta świata, Tom 4: Piekło
Negalyod - Vincent Perriot
Reporter - 1992
DMZ- Strefa Zdemilitaryzowana - Tom 3
Prawo krwi - 1989
Rodzina - Cullen Bunn, Tyler Crook
Jeden gniewny człowiek - 2021
Świat Dryftu. Część 1. Opowieść o złodziejach i trollach
Co w duszy gra - 2020

las

Las,
(La Forêt);
- mini serial, 2017;
- twórcy: Delinda Jacobs;
- wybrana obsada: Suzanne Clément, Adonis Danieletto, Frédéric Diefenthal, Samuel Labarthe, Patrick Ridremont, Nicolas Marié;
- kategoria: thriller, kryminał, Netflix, francuskie.

W małej miejscowości w Ardenach dochodzi do zaginięcia nastolatki. Niedługo później znikają kolejne dziewczyny. Lokalny oddział policji próbuje rozwiązać sprawę. Czy zaginięcia mają coś wspólnego z wydarzeniami sprzed lat, kiedy to również znikały młode dziewczyny? Czy w okolicy grasuje seryjny porywacz? Morderca? I co ma z tym wspólnego człowiek żyjący w lesie?
Opis może nie wygląda zachęcająco, zwłaszcza, że jest podobny do wielu innych seriali kryminalnych, które ostatnio się ukazały, ale Las oferuje (pomimo wad) coś więcej. Mamy niewielką, lokalną społeczność, w której każdy z mieszkańców ma swoje problemy i swoje tajemnice.. mam wrażenie, że im mniejsze miejscowości tym tajemnic więcej. Ciekawym motywem jest też postać nauczycielki, która jako dziecko została odnaleziona w pobliżu lasu. Czy jej historia łączy się z obecnymi zaginięciami?

las scena
Kolejnym mocnym plusem jest niesamowita muzyka, która momentami przytłacza jak otaczający las. Nieźle to ze sobą współgra tworząc dobry klimat. To są mocne strony produkcji to teraz trzeba się doczepić. W fabule jest sporo absurdalnych sytuacji, które skutecznie psują seans. Najbardziej irytująca to fakt, że policjantka, która prowadzi śledztwo wielokrotnie okłamuje przełożonego, jest nadpobudliwa, a ponadto jest matką jednej z zaginionych dziewczyn. Widzicie jakieś podstawy do odsunięcia od sprawy? Nic takiego się nie dzieje, a szkoda - można by to ładnie wpleść w fabułę i dodać dodatkowej nuty dramatyzmu. Ponadto niepotrzebnie pojawia się postać pewnego zwierzęcia. Jest to całkowicie zbędne.
Pomimo tych mankamentów seansu nie żałuję. Sześć odcinków to idealna długość na taką historię.
Daję siedem.
siedem
Poniżej zwiastun

Komentarze

Back to top