"To nie tak, że boję się um­rzeć. Po pros­tu nie chciałbym być w pob­liżu, kiedy to się stanie."
Woody Alleny

Nowości na stronie

Toń
Dom - Paco Roca
Bosch - sezon 7
Ciemna strona - Tarryn Fisher
Wiedźmin (tom 5): Zatarte wspomnienia
Wyspa Harpera
Ghost Money
Zakonnica w przebraniu w Rozrywce
Świat równoległy - Tomek Michniewicz
Reszta świata, Tom 4: Piekło
Negalyod - Vincent Perriot
Reporter - 1992
DMZ- Strefa Zdemilitaryzowana - Tom 3
Prawo krwi - 1989

slumdog milioner z ulicy

 

Slumdog. Milioner z ulicy,
(Slumdog Millionaire) - 2008;
- reżyseria: Danny Boyle;
- scenariusz: Simon Beaufoy;
- wybrana obsada: Dev Patel, Freida Pinto, Madhur Mittal, Anil Kapoor, Saurabh Shukla, Irrfan Khan;
- kategoria: Oscar, dramat.

Rzadko oglądam w telewizji filmy, o których tu nie pisałem. Przeważnie staram się fabuły oglądać bez reklam, bez zbędnego przedłużania. W minione święto miałem okazję obejrzeć Slumdog'a. Byłem przekonany, że kiedyś o tym filmie pisałem, ale chyba było to na moim poprzednim blogu. To się dobrze złożyło bo miałem okazję odświeżyć sobie ten tytuł.
Jamal bierze udział w Indyjskiej wersji programu Milionerzy. Wychowany w slumsach chłopak bezbłędnie odpowiada na wszystkie pytania. Skąd półanalfabeta zna odpowiedzi na nietypowe i niełatwe pytania? Wątpliwości rozwiewa opowieść Jamala. Każde z pytań odnosiło się do jego trudnego życia. Odpowiedzi, utrwalone traumatycznymi przeżyciami, były zakorzenione głęboko w pamięci. Boyle pokazuje nam Indie pełne skrajności. Olbrzymia bieda przeplata się z bogactwem. Wykształcenie z analfabetyzmem, zło z umiarkowanym dobrem.

slumdog milioner z ulicy scena
Slumdog to film, który pomimo pozytywnego wydźwięku budzi we mnie mieszane uczucia (kolejny raz to piszę). Są niesamowite zdjęcia, znakomita gra aktorska, niezły scenariusz i świat, który w swej kontrastowości wydaje się być fantazją twórców. Niestety tak nie jest. Po drugiej stronie mamy jednak wady. Największą z nich jest prowadzenie fabuły typowo pod nagrody. Trzeba przyznać, że to się udało. Film zdobył aż osiem Oscarów. Razić też może nadmierna ilość szczęścia/przypadku, które sprawiają, że Jamal nadal żyje. Największy minus to cukierkowe i nadmiernie romantyczne zakończenie. O tańcu w finale może nie będę wspominać.
Obraz Boyle'a oceniam na osiem.
osiem
Poniżej zwiastun

 

Komentarze

Back to top