„Słowa mówią to, czego nie pokazują obrazy, obrazy pokazują to, czego słowa nie mówią”

Perry Nodelman

atlantic city

Atlantic City - 1980;
- reżyseria: Louis Malle;
- scenariusz: John Guare;
- wybrana obsada: Burt Lancaster, Kate Reid, Michel Piccoli, Susan Sarandon;
- gatunek: kryminał, melodramat.

Atlantic City w okresie wielkich zmian. W tym mieście żyje Lou, podstarzały drobny gangster, który w swoim życiu niczym wielkim nie zasłynął. Obecnie opiekuj się zrzędliwą żoną swojego nieżyjącego przyjaciela. Czasem też podgląda Sally, sąsiadkę podczas wieczornej toalety. Sally jest podczas kursu na krupiera - nowa praca ma dać szansę dziewczynie na lepsze życie.
Miasto tradycyjna gangsterka odchodzi w zapomnienie, pieniądze się robi w kasynach oraz na narkotykach. Stare miasto, zasady upadają - powstaje nowe - z założenia lepsze.

atlantic city scena
Sally ma nieoczekiwanych gości. Były mąż i ciężarna siostra potrzebują noclegu na kilka dni. Niby nic wielkiego, gdyby nie fakt, że eksmąż ma zamiar sprzedawać kradzione narkotyki. Dla mieszkańców kamienicy kończy się spokojne życie. Jak w tej nowej rzeczywistości zachowa się Lou? Stanie na wysokości zadania czy też ucieknie?
Atlantic City to połączenie filmu kryminalnego z melodramatem. Nie mamy tu wiele scen akcji, ale tytułowi nie sposób odmówić klimatu. Jest świetny Lancaster oraz naprawdę niezłe dialogi, które po latach zyskują nowego wymiaru. Na uznanie zasługują też niektóre ujęcia. Zwłaszcza scena otwierająca.
Oceniam na siedem. 
siedem
Poniżej zwiastun

 

 

Komentarze

Back to top