"Nie pozwolimy wam wyjść.. Smith, Wesson i ja"

Nagłe zderzenie

Nowości na stronie

Toń
Dom - Paco Roca
Bosch - sezon 7
Ciemna strona - Tarryn Fisher
Wiedźmin (tom 5): Zatarte wspomnienia
Wyspa Harpera
Ghost Money
Zakonnica w przebraniu w Rozrywce
Świat równoległy - Tomek Michniewicz
Reszta świata, Tom 4: Piekło
Negalyod - Vincent Perriot
Reporter - 1992
DMZ- Strefa Zdemilitaryzowana - Tom 3
Prawo krwi - 1989

pacific rim rebelia

Pacific Rim: Rebelia,
(Pacific Rim: Uprising) - 2018;
- reżyseria: Steven S. DeKnight;
- scenariusz: Emily Carmichael, T.S. Nowlin;
- wybrana obsada: John Boyega, Cailee Spaeny, Burn Gorman, Charlie Day, Tian Jing;
- gatunek: akcja, science-fiction.

Po sukcesie Pacific Rim z 2013 roku (tu o tym piszę) pewne było, że powstanie kolejna odsłona. Widzowie kochają wielkie roboty, a w tym tytule zostały one połączone z stworami Kaiju, które atakują miasta. Takie połączenie Godzilli z Transformers musi zarabiać wielkie pieniądze - zwłaszcza w Azji.
Do kontynuacji podchodziłem mimo wszystko sceptycznie. Nie znany reżyser, nowi aktorzy i jakieś przekonanie, że tym razem będzie słabiej. I faktycznie jest.

pacific rim rebelia scena
Minęło 10 lat od ostatnie fali Kaiju, wygląda na to, że jest to koniec wojny. Terminal, z którego wychodziły monstra został bezpowrotnie zniszczony, a wielkie roboty nie są już potrzebne. Świat wraca do normy. Pozornie. Kaiju znów atakują, tym razem tworząc hybrydę kosmicznego ciała z ziemskimi robotami. Niebezpieczny wróg, który atakuje z zaskoczenia. Ziemię mogą uratować tylko młodzi kadeci, którzy nigdy jeszcze nie prowadzili prawdziwych walk w Jaegers'ach (robotach). Przewodzi im kryminalista, który jest synem słynnego Pentecost'a - to on zamknął terminal.
Tyle o fabule. Nie wydaje się być zbyt porywająca bo tak jest w rzeczywistości. Fabularnie Rebelia jest bardzo słaba, ale przecież nie bogatej fabuły oczekujecie po takim filmie? Można na to przymknąć oko. Rozczarowują niestety też główni bohaterowie. To zdecydowanie nie ten poziom Elba czy też Hunnam. Jest nijako.
Film nadrabia całkiem przyzwoitą akcją i efektami specjalnymi. Chociaż te ostatnie wydają się być trochę nie na czasie. Obecnie powinny być bardziej szczegółowe i bardziej "wypasione". Jest też kilka nawiązań do popkulturowych nawiązań, ale zdecydowanie za mało. Uważam, że ten sam scenariusz i obsada w rękach doświadczonego reżysera - zamieniłyby się w film, który byłby o wiele bardziej satysfakcjonujący. Może byłby mniej młodzieżowy, bardziej surowy, ale zdecydowanie lepszy.
Warto też podkreślić, że krytycy mogą narzekać na ten film, ale i tak to nie ma znaczenia. Rebelia całkiem dobrze zarabia.
Oceniam na słabe sześć.
sześć
Poniżej zwiastun

Komentarze

Back to top