"Przywitaj się z moim małym przyjacielem!"
Człowiek z blizną

Nowości na stronie

Toń
Dom - Paco Roca
Bosch - sezon 7
Ciemna strona - Tarryn Fisher
Wiedźmin (tom 5): Zatarte wspomnienia
Wyspa Harpera
Ghost Money
Zakonnica w przebraniu w Rozrywce
Świat równoległy - Tomek Michniewicz
Reszta świata, Tom 4: Piekło
Negalyod - Vincent Perriot
Reporter - 1992
DMZ- Strefa Zdemilitaryzowana - Tom 3
Prawo krwi - 1989

gwiazdy

Gwiazdy - 2017;
- reżyseria: Jan Kidawa-Błoński;
- scenariusz: Jan Kidawa-Błoński, Jacek Kondracki;
- wybrana obsada: Mateusz Kościukiewicz, Sebastian Fabijański, Karolina Szymczak, Aleksandra Gintrowska, Magdalena Cielecka, Eryk Lubos, Paweł Deląg, Adam Woronowicz, Marian Dziędziel, Robert Talarczyk, Olaf Lubaszenko, Grażyna Torbicka, Tomasz Ziętek;
- gatunek: sportowy, biograficzny.

Kiedy zobaczyłem zwiastun tego filmu w kinie to byłem przekonany, że to będzie jedna z pozycji, którą będę chciał obejrzeć na dużym ekranie. Zamiast kina był seans w rodzinnym gronie - jeden z niewielu w ostatnim czasie.
Film Gwiazdy jest luźno inspirowany życiem Jana Banasia, który był kiedyś jednym z bardziej znanych piłkarzy. Może nie zrobił takiej kariery na jaką zasługiwał, ale z pewnością zapisał się w historii polskiego futbolu. Nie interesuję się piłką nożną, a nazwisko było mi znane - to musi o czymś świadczyć.

gwiazdy scena
Materiał na film był interesujący, ale scenarzyści nie potrafili z niego stworzyć dobrej, spójnej opowieści. Podczas oglądania nie wiemy czy jest to film o miłości, czy też rywalizacji pomiędzy przyjaciółmi, a może w końcu film sportowy? Twórcy pokazują nam różne wątki, a ich układ i dramaturgia (tudzież jej brak) sprawiają, że film ma bardzo nierówne tempo i wydaje się być mocno chaotyczny. Mam wrażenie, że chciano zrobić obraz dla wszystkich, a wyszedł film, który nikogo w pełni nie zadowoli. Zamiast skupić się na karierze Banasia wprowadzono całkiem fikcyjne wątki (Marlena, Ginter). Sam seansem byłem mocno rozczarowany.
Poza mizernym scenariuszem oraz fatalnym dźwiękiem film ma kilka atutów. Niezła gra aktorska (coraz bardziej lubię Kościukiewicza), dobra scenografia i kostiumy i niektóre sceny, zwłaszcza te rozgrywające się na Śląsku. Mam sentyment i nie będę tego ukrywać.
Gwiazdy dostaje ode mnie szóstkę.
sześć
Gdyby powstał kilka lat wcześniej to może byłoby więcej, ale obecnie polskie kino stoi na wysokim poziomie i nie można dawać taryfy ulgowej. Szkoda, że nie zrobili filmu typowo sportowego, oj szkoda.
Poniżej zwiastun

Komentarze

Back to top