"Prawda to za mało, ludzie zasługują na więcej..."
Mroczny Rycerz

Nowości na stronie

Toń
Dom - Paco Roca
Bosch - sezon 7
Ciemna strona - Tarryn Fisher
Wiedźmin (tom 5): Zatarte wspomnienia
Wyspa Harpera
Ghost Money
Zakonnica w przebraniu w Rozrywce
Świat równoległy - Tomek Michniewicz
Reszta świata, Tom 4: Piekło
Negalyod - Vincent Perriot
Reporter - 1992
DMZ- Strefa Zdemilitaryzowana - Tom 3
Prawo krwi - 1989

najlepszy

Najlepszy - 2017;
- reżyseria: Łukasz Palkowski;
- scenariusz: Agatha Dominik, Maciej Karpiński;
- wybrana obsada: Jakub Gierszał, Arkadiusz Jakubik, Janusz Gajos, Artur Żmijewski, Magdalena Cielecka, Kamila Kamińska, Anna Próchniak, Adam Woronowicz, Mateusz Kościukiewicz;
- gatunek: dramat, biograficzny, sportowy.

Ostatnia notka związana z festiwalem w Gdyni.
Polskie kino biograficzne ma się bardzo dobrze, ale mam odczucie, że powoli zaczyna zjadać własny ogon. Już nie ma potrzeby opowiedzenia dobrej biografii, zaczyna dominować chłodna kalkulacja na osiągnięcie dobrego wyniku finansowego.
Najlepszy opowiada o Jerzym Górskim (nie znałem wcześniej tego sportowca), który przeszedł drogę z narkotycznego dołka na szczyt sportowych osiągnięć. Zdobył mistrzostwo świata w podwójnym triatlonie. Historia iście hollywodzka.

najlepszy scena
Szkoda tylko, że film nie trzyma napięcia. Sama historia miała w sobie potencjał, ale (w mojej ocenie) była zbyt płaska. Scenariusz trzyma się kupy tylko dzięki dobremu aktorstwu. I tutaj należą się słowa uznania dla całej obsady, a zwłaszcza dla Gierszała oraz debiutującej Kamili Kamińskiej (została doceniona w Gdyni).
Od strony wizualnej wszystko jest poprawne, ale miałem wrażenie, że poszczególne sceny, motywy już wcześniej widziałem. Może za dużo w krótkim czasie filmów biograficznych? Palkowski jest bardzo dobrym reżyserem, wie jak zrobić kino, które się spodoba szerokiej publiczności, ale powoli zaczyna kopiować sam siebie. Najlepszy pod wieloma względami jest bardzo dobry, ale brakuje w nim świeżości.
Obraz Palkowskiego był faworytem w walce o tegoroczne Złote Lwy. Kilka nagród zebrał, ale nie tą najważniejszą. Był najdłużej oklaskiwanym filmem co jest zapowiedzią wysokiej frekwencji w kinach. Ludzie lubią ładne nakręcone historie, w których jest sentyment za PRLem.
Oceniam na siedem plus. Notę znacząco obniża słaby scenariusz. Szkoda.
siedem
Plakat promujący film też nadaje się do poprawy. Premiera w polskich kinach 17 listopada 2017 roku.
PS co myślicie o roli Gajosa, który wcielił się Marka Kotańskiego?
Poniżej zwiastun

Komentarze

Back to top