"Uwielbiam zapach napalmu o poranku."
Czas Apokalipsy

Nowości na stronie

Toń
Dom - Paco Roca
Bosch - sezon 7
Ciemna strona - Tarryn Fisher
Wiedźmin (tom 5): Zatarte wspomnienia
Wyspa Harpera
Ghost Money
Zakonnica w przebraniu w Rozrywce
Świat równoległy - Tomek Michniewicz
Reszta świata, Tom 4: Piekło
Negalyod - Vincent Perriot
Reporter - 1992
DMZ- Strefa Zdemilitaryzowana - Tom 3
Prawo krwi - 1989

dzikie roze

Dzikie róże - 2017;
- reżyseria: Anna Jadowska;
- scenariusz: Anna Jadowska;
- wybrana obsada: Marta Nieradkiewicz, Michał Żurawski, Halina Rasiakówna;
- gatunek: dramat.

Pierwszy obejrzany film na festiwalu w Gdyni. Pierwszy i najgorszy.
Polska prowincja.
Kolejna historia o rozdzielonej rodzinie. Andrzej pracuje za granicą, a Ewa w Polsce wychowuje dzieci i czuje się bardzo samotna. Angażuje się w romans z dużo młodszym chłopakiem. Jest to mała miejscowość więc o romansie wiedzą prawie wszyscy. Dowiaduje się też Andrzej, który wraca do Polski na komunię córki. Między głównymi bohaterami panuje chłodna obojętność, a w tle mamy komunię (zbędny, chaotyczny wątek), zaginięcie dziecka (przydatne, ale źle poprowadzone), alkohol (jak zawsze) oraz prowincjonalna beznadziejność. Beznadziejność wyłania się też z kadrów oraz ze scenariusza. Wierzę, że reżyserka chciała zrobić ważny społecznie film pokazujący stopniowy rozpad rodziny, ale chyba największym problemem tej produkcji jest za dużo chęci, a za mało dobrej scenariuszowej roboty. Mamy wielokrotnie powtarzane kalki, a na bohaterów spadają wszystkie nieszczęścia świata. W mojej ocenie za dużo dramatu w tym dramacie.

dzikie roze scena z filmu
Dzikie róże do mnie nie trafiły. Film był dla mnie zbyt przerysowany, a wątek religijny mocno drażniący. W mojej ocenie nie warto.
Oceniam na cztery.
cztery
Premiera w kinach w grudniu 2017 roku.
Poniżej zwiastun

Komentarze

Back to top