"Jesteś tym, co kochasz, a nie tym, co inni kochają w Tobie"
Adaptacja

Nowości na stronie

Świat Dryftu. Część 1. Opowieść o złodziejach i trollach
Co w duszy gra - 2020
Kult - Łukasz Orbitowski
Przyjaciele: Spotkanie po latach
Rob Roy - 1995
Amores perros - 2000
Battle Royale - 2000
Sandman. Tom 4. Pora mgieł
Tytus Andronikus - 1999
Historia przemocy - 2005
Berlin. Tom 1. Miasto kamieni
Za młoda by umrzeć? - 1990
Zabójcza broń 3 - 1992
Solo. Tom 2. Ocaleni z chaosu - Oscar Martin
Previous Next Play Pause

ptaki spiewaja w kigali

Ptaki śpiewają w Kigali,
- reżyseria: Krzysztof Krauze, Joanna Kos-Krauze;
- scenariusz: Krzysztof Krauze, Joanna Kos-Krauze;
- wybrana obsada: Jowita Budnik, Eliane Umuhire, Witold Wieliński;
- gatunek: dramat.

Obejrzane na festiwalu. Pierwotnie miałem pisać notki w kolejności obejrzenia, ale uznałem, że takie usztywnianie się nie jest nikomu potrzebne. Niektóre filmy wymagają czasu na przetrawienie, a inne lepiej recenzować na gorąco.
Pierwszym filmem o którym chcę napisać to Ptaki śpiewają w Kigali. Wybrałem go bo jest filmem wielkich sprzeczności, a jednocześnie podejmuje uniwersalne, jakże aktualne wartości.
Anna Keller jest ornitologiem pracującym w Rwandzie. Gdy się rozpoczynają masowe mordy ucieka do ojczyzny zabierając z sobą dziewczynę, której w Rwandzie groziłaby śmierć. W Polsce kobiety walczą z administracją państwową, ale przede wszystkim próbują uporać się z wielką traumą. Gdy po latach wracają do Rwandy dostrzegają, że miejscowi starają się zapomnieć o tym co się stało.

ptaki spiewaja w kigali scena
Ptaki śpiewają w Kigali to film bardzo trudny w odbiorze. Mamy bardzo długie ujęcia, surowe kadry, niewielką ilość dialogów - to wszystko wzmacnia poczucie osamotnienia i wyalienowania. Niestety mamy zbyt chaotyczny montaż i zbyt wiele niedopowiedzianych wątków. Może to był celowy zabieg, ale w mojej ocenie mocno ogranicza grono odbiorców. Nie wszyscy dotrwają do końca seansu, sam byłem świadkiem jak ludzie wychodzili z sali.
Ubolewam, że bardzo dobra gra kobiet w tym filmie została tak stłamszona przez nieprzemyślany scenariusz. Uważam, że temat ludobójstw, wzajemnej nienawiści, która zawsze ma swoje korzenie w brutalizacji języka, zasługuje na zdecydowanie lepsze historie. Mam wrażenie, że reżyserzy za bardzo skupili się stronie formalnej filmu i całkowicie zapominając o narracji. Próba stworzenia filmu, który pokazałby, że język nienawiści może kończyć się ludobójstwem całkowicie przysłoniła potrzebę posiadania dobrego scenariusza.
Niestety nie potrafię ocenić tego filmu na więcej niż sześć. Doceniam aktorstwo, temat - to znacząco podnosi ocenę.
sześć
Swoją drogą zwróćcie uwagę jakie sprzeczne oceny ma ten tytuł. Od zachwytów po absolutną krytykę.
Poniżej zwiastun

Komentarze

Back to top