"Nigdy nie byłem miły, ale postaram się być uroczy"
Kill Bill

Nowości na stronie

American Horror Stories - sezon 1
Płaszcz i szpony. Integral I
Viva Maria! - 1965
Ballada o śpiącym lwie - Agata Listoś-Kostrzewa
Lodowy szlak - 2021
Oldboy - 2003
Wyprawa do dżungli - 2021
Pośród lasu.Hill House
Lato '85 - 2020
Opowieści z krypty - sezon 1
Saga Winlandzka Tom 4
Ostatni sprawiedliwy - 1996
Zawód: Dziennikarz - 1994
Jackie Brown - 1997

na skraju jutra
Na skraju jutra,
(Edge of Tomorrow) - 2014;
- reżyseria: Doug Liman;
- scenariusz: Christopher McQuarrie, Jez Butterworth, John-Henry Butterworth;
- wybrana obsada: Tom Cruise, Emily Blunt, Brendan Gleeson, Bill Paxton;
- gatunek: akcja, science fiction.

Za ten film zabierałem się kilka razy. Najpierw obejrzałem w fatalnych warunkach, potem nie było chęci na powtórkę z fabuły. Podczas świąt udało się do niego wrócić. Później nie byłem wstanie zabrać się za notkę o tym filmie.
Kilka dni temu przeczytałem, że ma powstać sequel tej produkcji - wiadomość mnie zmotywowała do napisania kilku słów.
Przyszłość, Ziemię atakują obcy. Próby obrony są całkowicie nieudane. Przybysze zdają się przewidywać wszystkie działania ludzi.


na skraju jutra kadr
Cage jest żołnierzem, który lepiej się sprawdza w cywilnych działaniach. Prawdę mówiąc jest tchórzem i niespecjalnie potrafi walczyć. Mimo to zostaje wysłany na front. Ginie w pierwszych minutach walki. Koniec filmu? Nie, nie.. akcja powtarza się na nowo. Cage wpadł w pętlę czasu, jak umiera to bitwa rozpoczyna się na nowo. Dokładnie jak w Dniu Świstaka. Wszystko wskazuje na to, że czas będzie się zapętlał dopóki bitwa się nie skończy odpowiednim wynikiem. Cage przy każdym powtórzeniu historii odkrywa nowe elementy, który pozwalają mu przeżyć. Może w końcu mu się uda.
Na skraju jutra to całkiem dobre kino science fiction. Są świetne efekty specjalne oraz dobra rolą Cruisa. Żałuję, że sobie kiedyś popsułem seans, a później nie dało się obejrzeć tego filmu z czystą kartą. To nauczka na przyszłość - niektóre filmy wymagają odpowiedniej jakości zarówno nośnika jak i okoliczności seansu.
Myślę, że ten film może mieć swoich wiernych fanów i wcale mnie to nie dziwi. Oceniam na siedem.
siedem
Poniżej zwiastun

Komentarze

Back to top