"Nie żałuj, nigdy nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a tego nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś."
Stanisław Lem

Nowości na stronie

4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni - 2007
Ziemia swoich synów
Wielka woda - mini
Zasada Trójek - Tomasz Spell
Okko - 4 - Cykl Ognia
Y - Ostatni z mężczyzn: Tom 5
Bez Twarzy - Kas, Dubois
After Life - sezon 2
Hugo (wydanie zbiorcze)
Krew na betonie - 2018
U-571 - 2000
Obywatel Welles - 1999
Żegnaj Laleczko - 1975
Free Guy - 2021

wodny swiat Dziś prezentuję Wam Wodny Świat (Waterworld - 1995) Kevina Costnera. 

Film budzi sporo kontrowersji. Był kompletną klapą finansową i z tym nie można się kłócić. Na taki wynik wpłynęło wiele czynników, m.in. potrzeba budowania dwukrotnie scenografii (pierwszą zniszczył huragan) oraz fatalna kampania promocyjna. Dodatkowo tytuł okrzyknięto jednym z najgorszych filmów w historii kina. Sprzeczności widać też w nominacjach do nagród. Mamy tu i nominację do Oscara, BAFTA, ale też do Złotych Malin. Mnie to dziwi - chociaż wiem, że to z różnych dziedzin.

Wodny Świat ma też wiele zalet, o których nie można zapominać. Mam na myśli tu dobre efekty specjalne. Bardzo dobry scenariusz - historia jest spójna i nie nudzi. Aktorzy też źle nie grają.

Kevin Costner co prawda był nominowy do Złotej Maliny, ale to chyba już norma u tego aktora. Tych nominacji uzbierał całkiem  sporo. ;)

FIlm klimatem i historią przypomina kultowego Mad Max'a. Mi się zwyczajnie podobał. Nie jest to może arcydzieło, ale na pewno nie zgodzę się z tezą, że to jeden z najgorszych filmów w historii kina.

PS- dekoracje z filmu można oglądać w parku rozrywki.

Komentarze

Back to top