"Prawda to za mało, ludzie zasługują na więcej..."
Mroczny Rycerz

Nowości na stronie

Wrzaskun, tom 1. Piękna i brzydal
Chip i Dale: Brygada RR - 2022
Ambulans - 2022
Metronom. Wydanie zbiorcze
Batman Noir - Długie Halloween
Miki i kraina Pradawnych
Pięć tysięcy kilometrów na sekundę
Head Lopper & Wyspa albo Plaga Bestii
Piękna ciemność
Poranek ściętych głów #2
100 Naboi: Brat Lono
Bękart - Max de Radiguès
Skarb Mikołajka - 2021
Lśniące dziewczyny - miniserial

najpierw strzelaj potem zwiedzaj Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj (In Bruges) - 2008,
- reżyseria: Martin McDonagh
- scenariusz: Martin McDonagh
- wybrana obsada: Colin Farrell, Brendan Gleeson, Ralph Fiennes
- dramat, komedia kryminalna.

Niedawno pisałem, że Colin Farrell wywołuje u mnie bardzo mieszane uczucia. Po seansie In Bruges dochodzę do wniosku, że aktora nie lubię. Zwyczajnie drażni mnie na ekranie.. Czasem mniej, ale są filmy, w których jego postać mocno psuje odbiór. W opisywanym tytule mocno zaniża notę.. Na szczęście Gleeson i Fiennes nadrabiają formą.
Dwóch płatnych morderców zostaje wysłanych do zadania w małym miasteczku w Belgii. Na miejscu okazuje się, że jeden z nich jest celem kolejnej misji. W sumie nic nadzwyczajnego. Śmierć z ręki kolegi to chyba standardowa przyczyna zgonu w tej branży. Większość fabuły to rozmowy pomiędzy zabójcami i napotkanymi osobami. Niektóre są całkiem interesujące, ale odrzucał mnie nadmiar wulgaryzmów.
W filmie nie ma dynamicznej akcji, efektów specjalnych - całość jest budowana na dialogach i niezłym aktorstwie. Colin nawet za ten film dostał Złotego Globa - mimo, iż się postarał w tym filmie to i tak mnie drażni. Za dużo Farrella w Farrellu.
Doceniam klimat tego filmu, ale seans mnie nie porwał. Może przy następnym podejściu zmienię nastawienie? Jeśli takowe będzie.
Dziś oceniam na mocne sześć.


sześć

Zwiastun

Komentarze

Back to top