"To nie tak, że boję się um­rzeć. Po pros­tu nie chciałbym być w pob­liżu, kiedy to się stanie."
Woody Alleny

blue jasmineBlue Jasmine
(reżyseria Woody Allen, 2013)

Dochodzę do wniosku, że poza małymi wyjątkami, to nie przepadam za twórczością Allena. Większość jego filmów mnie nudzi i z trudem daję radę dotrwać do końca.. widać zbyt głupi jestem na taką sztukę.. im bardziej chwalony Allen - tym mniej mi się podoba.. Nie inaczej było tym razem. Boska Cate Blanchett (Oscar za ten film) gra kobietę, która jest przyzwyczajona do luksusu, ale musi rozpocząć nowe życie. O wiele skromniejsze. Zamieszkuje u siostry (Sally Hawkins) i tam próbuje stanąć na nogi.. najlepiej u boku zamożnego mężczyzny... to kobiece wyrachowanie..
Blue Jasmine to opowieść o związkach, o ludziach.. o akceptacji tego co jest.. o tym, że czasem lepiej nie widzieć rzeczywistości takiej jaka jest naprawdę.. świadomie żyć złudzeniami..
Nie ukrywam, że film mnie nie porwał.. dostrzegam intencje reżysera, ale forma okazała się być zbyt męcząca.


Tytuł oceniam na sześć.

sześć

Zwiastun

Komentarze

Back to top