"Jeśli chcesz rozśmie­szyć Bo­ga, opo­wiedz mu o twoich pla­nach na przyszłość."
Woody Allen

francuski pocalunekFrancuski pocałunek (French Kiss, reżyseria Lawrence Kasdan, 1995)

Śliczna Kate (Meg Ryan) tuż przed ślubem jest porzucona przez swojego narzeczonego (Timothy Hutton), który odnajduje swoje szczęście u nowej dziewczyny w Paryżu. Zdesperowana dziewczyna, mimo strachu przed lataniem, wyrusza do Europy by walczyć o swojego mężczyznę. W samolocie przypadkowo poznaje gburowatego faceta (o mało nie napisałem przystojnego, Kevin Kline), który wykorzystuje ją do przemytu drogocennego naszyjnika. W Paryżu lepiej się poznają, Kate zaczyna dostrzegać, że jej narzeczony nie jest wart zachodu - chyba zdradziłem zakończenie... ;) To komedia romantyczna, wszystkie kończą się tak samo.. nuda w tej materii. Zaletą filmu jest fajny humor wymienieni aktorzy i Jean Reno w drugim planie. Typowa produkcja lat dziewięćdziesiątych, którą przyjemnie się ogląda.
Taka siódemka...

siedem

 

Zwiastun

Komentarze

Back to top