"Nie żałuj, nig­dy nie żałuj, że mogłeś coś zro­bić w życiu, a te­go nie zro­biłeś. Nie zro­biłeś, bo nie mogłeś."
Stanisław Lem

72 godziny72 godziny
(3 Days to Kill, reżyseria McG, 2014)

Kolejna pozycja, której scenariusz pisał Luc Besson. Kolejna rzecz, która ma potencjał, ale został zaprzepaszczony. Potwierdzam się w przekonaniu, że Besson ma dobre pomysły, ale nie potrafi ich dobrze rozwinąć i zakończyć.
Kevin Costner (nadal w świetnej formie) jest agentem, który został wysłany na emeryturę z powodu śmiertelnej choroby. Przyjeżdża do Paryża, gdzie mieszka jego nastoletnia córka (Hailee Steinfeld) oraz gdzie ma małe mieszkanko. Po przylocie okazuje się, że mieszkanie zostało nielegalnie zajęte przez imigrantów, a córka i ex-żona (Connie Nielsen) wolałyby żeby nie wracał. Pojawia się za to zdobycia eksperymentalnego leku, który przedłuży życie, ale agent musiałby kolejny raz zabijać.. dużo zabijać.. - oczywiście się zgadza - inaczej nie byłoby filmu.
72 godziny to film, który ma fajne elementy - Costner, pościgi po ulicach Paryża, fajne dialogi - ale wkurza montażem i pracą kamery. Na minus też zaliczam scenariusz filmu.. mogło być naprawdę porządne kino, a wyszła sieczka klasy B.


Naciągane sześć. Dla fanów gatunku.
sześć

Zwiastun

Komentarze

Back to top