"Niektórzy mają tragedię we krwi"
Donnie Darko

zaginiona dziewczynaZaginiona dziewczyna
(Gone Girl, reżyseria David Fincher, 2014)

Amy (Rosamund Pike) i Nick (Ben Affleck) są małżeństwem z kilkuletnim stażem, które przeżywa kryzys. W rocznicę ślubu Amy znika bez śladu. Rozpoczynają się poszukiwania zakrojone na szeroką skalę. Nick stara się współpracować z policją, ale z czasem to on staje się głównym podejrzanym. Wszystkie dowody wskazują jednoznacznie, że zabił żonę. Jak było naprawdę?
Zawsze twierdziłem, że Affleck nie jest zbyt utalentowanym aktorem, ale w tym filmie jego "drewniana" gra całkiem pasowała. Wprowadzała w błąd widza. Nie wiem czy to był celowy zabieg czy nie, ale całkiem nieźle to wypadło.
Zaginiona dziewczyna wielokrotnie mnie zaskoczyła.. pomijam znakomity scenariusz i pomysł, ale na uznanie zasługują także kreacje drugoplanowe (zwłaszcza Tyler Perry) oraz ogólny klimat filmu. Podkreślenie roli mediów w budowaniu spraw sądowych. Jeśli media Cię polubią to pewnie będziesz uniewinniony.. Skojarzenia z Chicago nasuwają się same. Film momentami jest zbyt brutalny i krwawy. Myślę, że zupełnie niepotrzebnie, ale nie psuje to odbioru.


Zaginiona dziewczyna no kolejny film Finchera, w którym reżyser pokazuje, że jest w znakomitej formie. Właśnie takiego kina mi ostatnio brakowało.
Oceniam na mocne dziewięć.
dziewięć

Zwiastun

Komentarze

Back to top