"Cóż, nikt nie jest doskonały"
Pół żartem, pół serio

Nowości na stronie

Bękarty z Południa. Tom 1. Był to facet, co się zowie
Saga Winlandzka Tom 6
Blade Runner. 2029
Spaghetti Bros. Tom 1
Ex Machina, Tom 2
Nie patrz w górę - 2021
Kurczak ze śliwkami
Świat Dryftu. Część 3. Opowieść o wiedźmie
Maus. Opowieść ocalałego. Wydanie zbiorcze
Węgiel i Krzem
Dziki Ląd
Tyler Cross. Black Rock
Wszystko zajęte
Yellowstone - sezon 2

skora w ktorej zyje Skóra, w której żyję
(La Piel que habito, reżyseria Pedro Almodovar, 2011)

Tak się składa, że lecę z 2011 rokiem.. to też jest jakaś metoda.. jakakolwiek systematyczność sprawia, że całość idzie do przodu.. a lista rośnie..
Za ten film się zabierałem od dłuższego czasu.. wiecie, na Almodovara trzeba mieć nastrój. Ciężko mówić w tym filmie o fabule by za bardzo nie popsuć seansu tym, którzy jeszcze nie widzieli tej pozycji. Robert (Antonio Banderas) jest cenionym chirurgiem plastycznym, którego żona zginęła w tragicznych okolicznościach. Wie, że nie może jej odzyskać, ale próbuje odtworzyć jej piękno eksperymentując na jednej ze swoich pacjentek (Elena Anaya).... tyle o fabule.. Film jest wzruszający, piękny wizualnie, muzyka zachwyca i idealnie pasuje do klimatu.. który bardzo mi przypominał Porozmawiaj z Nią.. całkiem inna fabuła, tematyka, ale te dwa filmy jakoś ze sobą korespondują.. może przez ten zachwyt nad cielesnością.. pięknem kobiety, a może to udział aktorki w obu projektach? Swoją drogą Pedro ma niesamowity talent do odkrywania pięknych kobiet.
Skóra, w której żyję mnie zachwycił i dostaje mocne dziewięć.

 

dziewięć
Scenariusz do tego filmu powstał na podstawie powieści Tarantula Thierry'ego Jonqueta

Zwiastun

Komentarze

Back to top