"Przywitaj się z moim małym przyjacielem!"
Człowiek z blizną

Pieśń Naszych Łez

teatr korez
Pewnie zauważyliście, że ostatnio mniej piszę.. nie ma sensu się znów tłumaczyć, ale mam wrażenie, że wszystkie te wpisy wydawały mi się kompletnie niepotrzebne... totalnie zbędne.. notki zaległe na temat obejrzanych filmów się gdzieś kumulują, czekają na swój czas, który tak beznamiętnie przecieka przez palce. Cały czas się biję z myślami czy komentować to co się dzieje w polityce, w społeczeństwie... mam wrażenie, że nie ma co podbijać już i tak skrajnych nastrojów..
Ostatnio zrobiłem się nostalgiczny, lubię wracać do wspomnień. Wiem, że to droga donikąd.. ale ta melancholijność nie chce wyjść. Po etapie wkurzenia na cały świat jest faza nieprzysiadalności. Dziś był wieczór z youtube i skakanie po playlistach w poszukiwaniu czegoś co by dziś do mnie pasowało. I tak znów padło na Cave'a, z którym się z Wami podzielę. Nie będzie to oryginalne wykonanie - dziś polecam cover w wykonaniu aktorów Teatru Korez z przedstawienia Ballady morderców i kochanków wg Nicka Cave'a. Jeśli ktoś ma okazje iść na ten spektakl to zdecydowanie polecam.. może też się wybiorę kolejny raz (czwarty chyba).
Posłuchajcie..

 

Komentarze

Komentarze Disqus