"Przywitaj się z moim małym przyjacielem!"
Człowiek z blizną

Nowości na stronie

Toń
Dom - Paco Roca
Bosch - sezon 7
Ciemna strona - Tarryn Fisher
Wiedźmin (tom 5): Zatarte wspomnienia
Wyspa Harpera
Ghost Money
Zakonnica w przebraniu w Rozrywce
Świat równoległy - Tomek Michniewicz
Reszta świata, Tom 4: Piekło
Negalyod - Vincent Perriot
Reporter - 1992
DMZ- Strefa Zdemilitaryzowana - Tom 3
Prawo krwi - 1989

cover

Nie sądziłem, że Bowie miał tylu fanów wśród moich znajomych. Mam wrażenie, że po jego śmierci wiele osób zaczęło wrzucać posty na Facebooka traktując to jako formę łańcuszka... przecież kurka wypada być w głównym nurcie.
Gdzieś to sprawiło, że nie miałem potrzeby, ochoty łączyć się bólu... bezmyślne stadne działanie. Czy Was też wkurza takie zachowanie? Zresztą coraz częściej internet zamiast nowych inspiracji daje tylko zepsucie i frustrację. Nie znam się, ale się wypowiem i to najlepiej obrażając pół świata.
Wracając do Bowiego - ostatnio miałem możliwość odsłuchania jego najnowszej płyty (Blackstar) i przyznaję, że jestem pod wielkim wrażeniem. Kapitalny krążek. Niesamowity klimat i ta nuta w głosie - pewność nieuniknionego i pogodzenia z losem. To chyba przychodzi z wiekiem. 



Dziś polecam do posłuchania Dollar Days - niesamowicie na mnie działa. 


I'm trying to
I'm dying to

Komentarze

Back to top