"Nigdy nie byłem miły, ale postaram się być uroczy"
Kill Bill

Nowości na stronie

Maus. Opowieść ocalałego. Wydanie zbiorcze
Węgiel i Krzem
Dziki Ląd
Tyler Cross. Black Rock
Wszystko zajęte
Yellowstone - sezon 2
Gliniarze z Southland - sezon 2
Bilet do raju - 2022
Bullet Train - 2022
RIP 1 - Derrick / Ciężko przeżyć własną śmierć
Malarz - Łukasz Godlewski
Folwark zwierzęcy - Powieść graficzna
Księżycowy jeleń
Świat Dryftu. Część 2. Opowieść o czarodziejach

motorek Byłem w Krakowie na jednodniowym wypadzie. Zawsze powtarzam, że nie lubię tego miasta, ale chciałem kolejny raz się przekonać dlaczego go nie lubię.. takie utwierdzanie się w niechęci.. mendowaty mam charakter. Kraków mnie nie rozczarował. Głośno, chaotycznie, nadmiar turystów oraz bylejakość poza głównymi traktami. No i te konie.. no kurka - nie znoszę. Na szczęście miasto przypadkiem odkryło przede mną miej znane oblicze. Wiedzieliście, że jest w nim Muzeum Inżynierii Miejskiej? Ja nie - ale jak tam trafiłem to poczułem, że w końcu jest w tym mieście coś, co mogę polecić. Jedno muzeum, wiele różnych atrakcji i pustki - minimum turystów. To jest coś co lubię. Technika, samochody i mnóstwo innych maszyn. Poniżej kilka fotek z tego wypadu - starałem się je po kolei układać i przynajmniej częściowo opisać.

 

Komentarze

Back to top