"W porządku, panie DeMille, jestem gotowa na zbliżenie."
Bulwar Zachodzącego Słońca

Cieszynienie życiem (2015)

kino
Bo czasem Cieszyn trzeba odwiedzać. Jesienna, szeleszcząca aura sprzyja robieniu zdjęć, podróżowaniu, cieszeniu się życiem... przynajmniej trzeba próbować zapomnieć o codziennych wku.., niepokojach. Wyrwanie się choć na jeden dzień do innego miasta pozwala złapać potrzebny dystans do życia. Uspokoić myśli i chłodniej spojrzeć na to, co otacza. Cieszyn jest miastem specyficznym i w pewien sposób niedocenianym. To sprawia, że wąskimi uliczkami nie spacerują tłumy turystów - miasto żyje swoim, lekko leniwym, rytmem. W lokalach są przyzwoite ceny i wolne stoliki.. jesiennienie cieszyńskie kusi by zatrzymać się w tym mieście na kilka dni. Próbować wyrobów lokalnego browaru, odwiedzić lokalne kino i spokojnie chłonąć miasto.. plan konieczny do zrealizowania.
Mamy idealną jesień - drzewa kłaniają się kolorami.. przywołują szelestem..
Jest to znakomity czas do spacerów i poznawania okolicznych miast, lasów, ścieżek, ślepych uliczek...
korzystajcie póki ich nie przykryje mroźny puch.
Taki kolorowy pejzaż sprawia, że czasem żałuję iż zdjęcia robię tylko telefonem. Może kiedyś się dam przekonać do "lustra".
Zdjęcia są w kolejności wykonania - opisy dodałem inspirując się Jak dogonić szczęście.


 

Komentarze

Komentarze Disqus