"Uwielbiam zapach napalmu o poranku."
Czas Apokalipsy

Nowości na stronie

Nixon - 1995
Gracz - 1992
Płonący wieżowiec - 1974
Moja lista #15
Zaklinacz koni - 1998
Millenium. Saga - Belen Ortega, Sylvain Runberg
Criminal. Zły czas, złe miejsce; Parszywy weekend
Miłość, szmaragd i krokodyl - 1984
Sandman. Tom 3. Kraina snów
Truman - 2015
Zapach kobiety - 1992
Trójka uciekinierów - 1989
Niewygodna prawda - 2015
Czarny deszcz - 1989
Previous Next Play Pause

oświetlam


przedłużony weekend..
wcześniejszy powrót do Katowic i poranny, ale nie wczesnoporanny, spacer do Parku Kościuszki.. pełnego różnorodności i osobliwości..
był tam Pan, jakieś siedemdziesiąt lat, który wołał wiewiórki.. a te o dziwo przybiegały skuszone nagrodą..
sporo rolkarzy, biegaczy, cyklistów... każdy trochę inny...
pani z psem, która wolała patrzeć w niebo na spadające liście niż przed siebie...
rodzinka z małym husky, który z uporem maniaka łapał swoją smycz..
byli i młodzi grający w kule... kaszkiety obowiązkowe...
i Ci całkiem najmłodsi, oczywiście dziewczynki na różowo, chłopcy na niebiesko..
zmęczony Pan na ławce słuchający radia... mina wskazywała, że raczej nie Maryja..
amatorzy fotografii... łapiący ulotność jesiennych chwil..
no i przede wszystkim spacerowicze.. zamyśleni... rozmarzeni.. uśmiechnięci..
były też ślady po bytności innych... rozegranych, zakochanych.. zmarłych..
i ten kolorowy szelest spadających jesiennych liści...
gdzieś w tym wszystkim byłem też - jedzący śniadanie - ja..
jesiennie... słonecznie... nostalgicznie..


Komentarze

Back to top