"Mam krwiaka. - Żeby mieć krwiaka to trzeba mieć mózg"
Przychodzi facet do lekarza

Elizjum 2013

elizjum
Elizjum (Elysium, reżyseria Neill Blomkamp, 2013)
Reprezentant mojego ulubionego ostatnio gatunku. Kino science-fiction nadal jest w stanie wywoływać u mnie emocje i zaciekawienie.
Życie na zniszczonej ziemi stało się niewygodne i niebezpieczne. Zamożni mieszkańcy tworzą sztucznego satelitę, na którym wiodą wygodne życie godne Rockefellerów. Dwa skrajne światy, dwa poziomy życia, dwa standardy ludzi. Już teraz łatwo się możecie domyślić jak będzie wyglądała fabuła..
Film olśniewa efektami specjalnymi, zwłaszcza ukazanie Elizjum (satelity) zapiera dech w piersiach.. strona wizualna filmu to jego największy atut.
Fabuła też jest interesująca, a zakończenie na dobrym poziomie. Bez kompromisu.
Jedynie do czego mogę się doczepić to do niektórych dialogów i środkowej części tytułu.. miałem wrażenie, że kręcił go całkiem inny reżyser. Klimat gdzieś uciekał.
To obniża notę. Oceniam na mocne osiem. Takie kino lubię.

8

W głównych rolach wystąpili: Matt Damon, Jodie Foster,  Sharlto Copley oraz William Fichtner (nadal mam sentyment do tego faceta)

Zwiastun

 

 

Komentarze

Komentarze Disqus