"To nie tak, że boję się um­rzeć. Po pros­tu nie chciałbym być w pob­liżu, kiedy to się stanie."
Woody Alleny

Wenus w futrze 2013

wenus w futrzeWenus w futrze (La Vénus ? la fourrure, reżyseria Roman Polański, 2013)
Mam wielką słabość do języka francuskiego.. zwłaszcza jeśli posługują się nim piękne kobiety. Takie małe zboczenie. Z moimi upodobaniami nie mogłem obojętnie przejść obok najnowszego dzieła Polańskiego, które zbiera bardzo przychylne noty od krytyków. Wenus w futrze to film minimalistyczny. Mamy tylko dwójkę aktorów a cała akcja rozgrywa się w jednym miejscu.. w jednym czasie. Nasi bohaterowie ćwiczą sceny sztuki, która ma być niedługo wystawiana. Sztuki, która jest pełna erotycznych odniesień i pragnień dominacji. Ćwiczony tekst przeplata się z ostrą, a czasem zmysłową dyskusją między aktorką, która chce dostać rolę w sztuce (niesamowita Emmanuelle Seigner) a reżyserem, który już zwątpił w swoje dzieło (Mathieu Amalric). Powietrze aż kipi od napięcia między naszymi bohaterami.
Wenus w futrze to znakomite aktorstwo oraz cięte dialogi. Polański zdecydowanie nie powinien myśleć jeszcze o emeryturze. Jest w formie.
Polecam i oceniam na dziewięć.

9


Zwiastun

 

 

Komentarze Disqus