"Cóż, nikt nie jest doskonały"
 Pół żartem, pół serio

Imagine 2012

imagineImagine (reżyseria Andrzej Jakimowski, 2012)
Pierwsze co mnie uderzyło podczas oglądania tego filmu to niepokojące wrażenie, że znam miasto, w którym odbywa się akcja.. trochę mi zajęło zanim zrozumiałem, że jest to magiczna Lizbona.. Miasto, które w filmowych obrazach ma swoją tradycję, które zawsze na taśmie filmowej wygląda magicznie.
Imagine to opowieść o niewidomych, którzy za wszelką ze cenę marzą o tym, by żyć normalnie, by nie musieć używać białej laski, która, mimo iż pomaga w życiu, to w pewien sposób piętnuje - naznacza. Jest to też film o tym, że czasem patrzymy, ale nie widzimy.. że rzeczy oczywiste są dla nas zakryte.. może przez to świat staje się dla nas bardziej płaski...
Obraz Jakimowskiego porywa lekkością, która podkreślana jest bardzo dobrą ścieżką dźwiękową.. Są sceny podczas których "wołamy" do operatora kamery  - przesuń bardziej w prawo, chcę zobaczyć.. - ale ten, jak na złość, zatrzymuje ruch tuż przed tym, co chcemy zobaczyć. Świetny zabieg.
Imagine mi się podobał i oceniam na dziewięć.

9

Zwiastun

 

 

Komentarze

Komentarze Disqus