"Ludzie samotni zawsze za dużo mówią"
Szalony Piotruś

Całkiem zabawna historia 2010

calkiem zabawna historiaCałkiem zabawna historia (It's Kind of a Funny Story, reżyseria Ryan Fleck, Anna Boden, 2010).

Nastolatek (Keir Gilchrist) próbuje popełnić samobójstwo. Nie udaje mu się to i trafia do szpitala psychiatrycznego na obserwację. Poznaje tam wielu ciekawych ludzi (Emma Roberts, Zach Galifianakis), którzy uświadamiają mu, że tak naprawdę to jest szczęściarzem. Ma dom, przyjaciół, rodzinę. Całkiem zabawna historia to prosty film, który przypomina nam, że zawsze warto iść do przodu, że zawsze może być lepiej, a przede wszystkim warto mówić o uczuciach. Banalne? Oczywiście, że tak - banalne i przewidywalne. Podobnie jak zakończenie, ale ma to swój urok. Film nie skłania do głębokich przemyśleń, nie udaje, że jest wielkim psychologicznym dziełem - jest tylko całkiem zabawną historią. Rzecz ładnie opowiedziana i zagrana. Bez wielkiego patosu - tak zwyczajnie.
Daję słabe osiem.

8

Zwiastun

 

Komentarze

Komentarze Disqus