"Nigdy nie byłem miły, ale postaram się być uroczy"
Kill Bill

Life On Mars S-1

life on marsBrytyjskie seriale stoją na bardzo wysokim poziomie.

Najlepszym tego przykładem może być Life on Mars.
Jest to bardzo ciekawa propozycja dla osób szukających czegoś innego niż CSI. Można by rzec, że ten serial jest jego przeciwieństwem. Zamiast siedzenia w laboraturium policjanci preferują pracę na mieście i zwyczajne mordobicie.
W Life on Mars to historia współczesnego policjanta, który w wyniku wypadku przenosi się w czasie i ląduje na komisariacie kilkadziesiąt lat wcześniej.
Detektyw rozwiązując zagadki kryminalne próbuje ustalić czy przeniósł się w czasie, a może zapadł w śpiączkę.
Genialny pomysł na scenariusz sprawia, że mamy możliwość skonfrontowania tych światów. Który jest lepszy ? Brak jednoznacznej odpowiedzi.
Główne atuty serialu to :
- świetne dialogi
- język angielski w brytyjskim wydaniu
- klimat starej Anglii
- ścieżka dźwiękowa

 

Sezon pierwszy oceniam na bardzo solidną ósemkę.

 

 

Ciekawostką w tym serialu jest podejście do kibicowania. W latach siedemdziesiątych na mecze chodziły całe rodziny. Było jeszcze bezpiecznie, ale to temat na całkiem inną notkę.
Zwiastun

 

Komentarze