"- ma pan problem z kobietami
- nie mam problemu z kobietami, one mnie tylko przerażają"
Przepis na miłość

Elita Zabójców

elita zabojcowŚwięta, święta i jak zwykle nic godnego w telewizji nie ma. Jest za to czas, by napisać zaległe notki.
Do filmów, o których zapomniałem napisać należy Elita Zabójców (reż. Gary McKendry, 2011). Tytuł charakteryzyje niezła obsada (Statham, De Niro, Owen, Purcell) i tylko na to warto zwrócić uwagę.
Elita Zabójców to zwyczajne kino akcji, które nie próbuje udawać, że jest czymś innym.

Fabuła jest tylko pretekstem do kilku wybuchów i efektownych scen walki.
Wykonanie jest na niezłym poziomie.

Oglądało się całkiem przyjemnie, ale nie oszukujmy się - reczej jest to jednorazowy seans.
Oceniam na siedem

Zwiastun


 

Komentarze Disqus