"Każdy umiera, ale nie każdy tak naprawdę żyje"
Braveheart

Lilo i Stitch - 2002

lilo i stitch

 

Lilo i Stitch,
(Lilo & Stitch) - 2002
- reżyseria: Chris Sanders, Dean DeBlois;
- scenariusz: Chris Sanders, Dean DeBlois;
- kategoria: animacja, Disney, komedia, familijny, science - fiction.

Ostatnio przeczytałem, że ma powstać aktorska wersja tej animacji. Uznałem, że to świetna okazja by odświeżyć sobie oryginał. Kiedyś bardzo często oglądałem ten tytuł.
Właściwa akcja dzieje się na małej wyspie na Hawajach. Przypadkiem trafia na nią kosmiczny uciekinier. Mały stwór 626, który został zaprojektowany by siać zniszczenie wszędzie tam, gdzie się pojawi. Najlepiej w wielkich ośrodkach miejskich, których akurat na wyspie brakuje. Za zbiegiem rusza pościg, ale muszą działać bardzo ostrożnie bo Ziemia to rezerwat objęty ochroną... występuje tu komar, który jest zagrożonym gatunkiem. Stwór uciekając trafia do domu Lilo, dziewczynki, którą wychowuje zapracowana siostra.

lilo i stitch scena
Kreska może i się postarzała, drażnić może płaskość poszczególnych kadrów, ale fabuła nadal trzyma w napięciu. A humor i dialogi to pierwsza klasa. Bawią za każdym razem jak to się ogląda. Dodatkowym plusem jest cała masa popkulturowych nawiązań. Poza tym uważam, że ta animacja jest w pewien sposób inspiracją do jak wytresować smoka. Stitch i Szczerbatek mają zbyt wiele wspólnego. Nie ukrywajmy - uwielbiam mimikę i zachowania tych stworów.
Lilo i Stitch to bardzo nowoczesna bajka. Przecież główna bohaterką jest dziewczynka, która okiełznała największego potwora w Kosmosie. Za to należy się szacunek.
Bardzo mądra baja, którą oceniam na osiem.
osiem
Poniżej zwiastun

 

Komentarze

Komentarze Disqus