"Jesteś tym, co kochasz, a nie tym, co inni kochają w Tobie"
Adaptacja

Ghost Dog: Droga samuraja - 1999

ghost dog

Ghost Dog: Droga samuraja,
(Ghost Dog: The Way of the Samurai) - 1999;
- reżyseria: Jim Jarmusch;
- scenariusz: Jim Jarmusch;
- wybrana obsada: Forest Whitaker, John Tormey, Tricia Vessey, Isaach de Bankolé, Gary Farmer;
- kategoria: dramat, gangsterski.

Po ostatnim 'dziele' Jarmusch'a poczułem potrzebę przypomnienia sobie jego wcześniejszych filmów. Czy zawsze był aż tak męczący, czy jego wcześniejsze filmy będą mi się nadal podobać?
Początkiem mojej podróży po jego filmografii został Ghost Dog. Film, który widziałem 2-3 razy wcześniej, a fabuła nieco się zatarła.
Czarnoskóry chłopak zostaje uratowany przez włoskiego gangstera. Nieoczekiwany ratunek sprawia, iż chłopak zmienia swoje życie. Doskonali sztuki walki i zostaje płatnym zabójcą, który w życiu kieruje się samurajskim kodeksem. Ghost Dog pamięta o o swoim wybawcy i po latach oferuje mu swoje usługi. Dziwna to relacja. Włoski mafioso, czarnoskóry mężczyzna i obietnica wierności. Wasal i jego Pan. Wokół jednak nie mamy pięknej Japonii, a tylko brudne, odpychające miasto, w którym nie ma miejsca na lojalność.

ghost dog scena
W tle mamy też sporo popkulturowych akcentów i stereotypów, które w połączeniu z muzyką RZA tworzą ciekawą i nadal działającą na wyobraźnię mieszankę.
"Koniec jest ważny dla każdej rzeczy"
Ten film ewidentnie się nie postarzał. Daję dziewięć.
dziewięć
Ciekawostka wyczytana na Filmwebie. Ponoć Indianin, który gra w tym filmie epizodyczną rolę wystąpił też w Truposzu jako Nobody (Gary Farmer) i w obu filmach mówi to samo: "Stupid fuckin white man" - piękny smaczek.
Poniżej zwiastun



 

Komentarze

Komentarze Disqus