"Jesteśmy sami w naszych klatkach zrobionych z własnych wyobrażeń."
Borowik "Wnętrza wypalone lodem"

Doktor No - 1962

dr no

Doktor No
(Dr. No) - 1962;
- twórcy: Albert R. Broccoli, Harry Saltzman;
- reżyseria: Terence Young;
- scenariusz: Terence Young, Richard Maibaum;
- muzyka :Monty Norman
- wybrana obsada: Sean Connery, Ursula Andress, Joseph Wiseman, Jack Lord, Bernard Lee, Lois Maxwell, John Kitzmiller, Anthony Dawson;
- kategoria: James Bond, sensacyjny

Obiecałem sobie, że w tym roku przypomnę sobie filmy o Agencie 007. Po niemal pół roku warto zmierzyć się z tym tematem. Filmy będę oglądał chronologicznie, pominę tylko te, o których już na blogu pisałem (ewentualnie zrobię im aktualizacje). Seansom będą towarzyszyć dwie książki. James Bond. Szpieg, którego kochamy Michała Grześka oraz album bondgirlsareforever. Będą one źródłem ciekawostek o oglądanych filmach.

dr no scena 1

Do ekranizacji powieści Iana Fleminga przymierzano się od lat pięćdziesiątych, ale dopiero spotkanie Alberta Broccolego i Harry'ego Saltzmana sprawiło, że sprawa nabrała rumieńców. Szósta powieść została zekranizowana jako pierwsza ponieważ posiadała mało skomplikowane plenery, a United Artist na pierwszy film o Bondzie przeznaczyła niewielki budżet. Ograniczone środki to też przyczyna zatrudnienia w filmie mało znanego ówcześnie Irlandczyka Seana Connery'ego. Co ciekawe do pierwszej ekranizacji był przymierzany także Roger Moore, ale zobowiązania kontraktowe (serial Święty) nie pozwoliły na angaż. Młody Connery wymagał odpowiedniego przeszkolenia do roli. Ciekawostka jest fakt, że aktor, który bardzo szybko zaczął łysieć, wszystkie filmy o Bondzie zagrał w peruce.
Moneypenny zagrała Lois Maxwell, która za rolę dostała zaledwie 200 funtów i występowała w prywatnych ubraniach. Były to ciężkie początki, ale filmy o Bondzie (aż czternaście) przyniosły aktorce międzynarodową sławę. Bernard Lee wcielił się w rolę M. Tak bardzo się spodobał, że grał M aż do 1979 roku.
Pierwszą dziewczyną Bonda została Ursula Andress - europejska modelka, której zdjęcia stylizowane na miss mokrego podkoszulka bardzo się spodobały Saltzman'owi.
Pierwszy Bond to przede wszystkim początek kultowych już elementów. Muzykę i słynny motyw przewodni skomponował Monty Norman, a ascetyczną czołówkę zrobił Mauric Binder. Podobno Norman początkowo był bardzo sceptycznie nastawiony do do pracy Binder'a. Dzieło obu panów już zawsze towarzyszyło filmom o Bondzie. Seria o Bondzie od początku posiadała rys humorystyczny. Podobno to zasługa żony Sean'a, która naciskała by James Bond miał poczucie humoru. Pierwszym dowcipna scena to przyjazd Bonda pod Government House z trupem na siedzeniu i słowa skierowane do strażnika:
"Sierżancie, niech pan pilnuje, by nam nie zwiał".
dr no scena 2
Piszę o ciekawostkach a zupełnie zapomniałem o fabule. Na Jamajce zostaje zamordowany brytyjski agent. Bond, James Bond dostaje zadanie, które polega na poznaniu ostatnich działań kolegi. Na miejscu okazuje się, że wszystkie poszlaki kierują na wyspę Crab Key, której wszyscy się boją. Teren doktora No jest silnie strzeżony, a nieopodal widziano nawet smoka. Pierwszy filmowy przeciwnik Bonda to zamożny człowiek, który pracuje dla tajnej organizacji Widmo. Całe życie poświęcił na badanie promieniotwórczości i zamierza swoją wiedzę wykorzystać przeciwko amerykańskim planom podboju kosmosu.
Film początkowo zbierał słabe recenzje, ale okazał się wielkim sukcesem finansowym. Tak oto rozpoczęła się legenda.
Oceniam na osiem 
osiem
Poniżej zwiastun



 

Komentarze