"Uwielbiam zapach napalmu o poranku."
Czas Apokalipsy

The Highwaymen - 2019

the highwaymen

The Highwaymen - 2019;
- reżyseria: John Lee Hancock;
- scenariusz: John Lee Hancock, John Fusco;
- wybrana obsada: Kevin Costner, Woody Harrelson, Kathy Bates, John Carroll Lynch, Kim Dickens, Thomas Mann, William Sadler;
- gatunek: kryminał.

Stany Zjednoczone, lata trzydzieste. Po terytorium krają grasuje para przestępców, którzy są bardzo brutalni. Bonnie i Clyde (bo o nich mowa) mimo iż mordują stróżów prawa to i tak cieszą się wielką sympatią społeczeństwa. Dla wielu ludzi to symbol walki z rządem i forma protestu przed ubóstwem panoszącym się na prowincji. Przez dłuższy czas pary nie udaje się schwytać i to pomimo zaangażowania wielkiego FBI. Sytuację zmienia dopiero powrót z emerytury dwóch strażników teksasu (Kevin i Woody), którzy wykorzystując stare techniki śledzenia systematycznie zbliża się do przestępców. Śledztwo kończy się strzelaniną, w której giną Bonnie i Clyde.
Ta historia aż prosiła się o porządną ekranizację. Po obejrzeniu zwiastuna byłem przekonany, że dostaniemy świetne, klimatyczne kino, do którego z chęcią będę wracał. Rzeczywistość jednak rozczarowała. To kolejny film Netflixa, który razi swoją niedoskonałością. Pomimo świetnej obsady, znakomitej historii i sprawnego reżysera wyszedł film mocno przeciętny.

the highwaymen scena
Kompletnie nie wykorzystano potencjału jaki drzemał w tej historii. Śledztwo za parą kochanków powinno być wytrychem, które ukazuje nam Stany Zjednoczone w czasach kryzysu. Niewiele miejsca poświęcono też psychologii tłumu (temat ledwie zarysowany), który kochał Bonnie i Clyde'a. Dla tłumu to była para, która uosabiała wolność i wiarę w możliwość zmiany swojej beznadziejnej sytuacji. The Highwaymen to także kino drogi - niestety i w tej kwestii film trochę kuleje. Niektóre dialogi są dobre, ale ewidentnie brak im głębi.
Mam wrażenie, że gdyby ten tytuł realizował inny producent niż Netflix to film byłby bardziej dopracowany, dopieszczony. Tworzenie filmów zbyt dużo i zbyt szybko sprawia, że poszczególne tytuły są niedopracowane i nie do końca przemyślane. Netflix nadal nie rozumie, że obecna strategia jest błędna. Co z tego, że będzie miał wielką bibliotekę produkcji autorskich skoro ich jakość jest mocno dyskusyjna? Nadchodząca platforma Disney'a, z olbrzymią biblioteką świetnych produkcji i marek może sprawić iż Netflix będzie miał spore problemy.
Oceniam na sześć z plusem. Notę podnosi aktorstwo. Costner i Harrelson zagrali na wysokim poziomie.
szesć
Poniżej zwiastun

 

 

Komentarze Disqus