"Jeśli chcesz rozśmie­szyć Bo­ga, opo­wiedz mu o twoich pla­nach na przyszłość."
Woody Allen

Kobiety mafii - 2018

kobiety mafii

Kobiety mafii - 2018;
- reżyseria: Patryk Vega;
- scenariusz: Olaf Olszewski, Patryk Vega;
- wybrana obsada: Olga Bołądź, Agnieszka Dygant, Katarzyna Warnke, Aleksandra Popławska, Julia Wieniawa-Narkiewicz, Bogusław Linda, Sebastian Fabijański, Tomasz Oświeciński, Piotr Stramowski, Janusz Chabior;
- gatunek: sensacyjny.

Pamiętam jak Linda opowiadał, że odmówił zagrania w Pitbullu Pasikowskiego ponieważ z Dodą grać nie będzie. Wydawało mi się to słuszną decyzją - teraz wiem, że lepsza Doda niż kolejny film Vegi. Linda korzystniej by na tym wyszedł.
Bela (irytująca Bołądź), była policjantka trafia do szeregów ABW. Ma pod przykrywką rozpracować grupę rozprowadzającą prochy. W strukturach mafii Bela poznaje nie tylko rządzących mężczyzn, ale także ich kobiety. Z pozoru są to niewinne ofiary męskiej przemocy, ale z czasem dowiadujemy się, że też mają ciemne charaktery i do mistrzostwa opanowały sztukę manipulacji. Zresztą nie tylko one udają - szef ABW również do świętych nie należy.

kobiety mafii scena
Był to dla mnie trudny seans. Fizycznie. Ilość wulgaryzmów sączących się z ekranu raniła moje uszy. Przekleństwa były przerywane średnio zrozumiałymi krzykami i łupiącą muzyką.
Vega potrafi robić filmy, ale za grosz nie ma wyczucia stylu i klimatu. Stara się balansować nie zdając sobie sprawy, że dawno z liny spadł, a jego zabiegi zamiast tworzyć coś spójnego tylko mącą przekaz. Vega z uporem maniaka powtarza te same błędy. Gubi nic narracyjną, zapomina o dialogach, źle obsadza aktorów, a przede wszystkim lubi fajerwerki - nawet tam, gdzie są całkowicie niepotrzebne. To trochę jak z scenami na basenie w filmach lat dziewięćdziesiątych. Kompletnie niepotrzebne, ale popatrzeć można. Tak wygląda większość Kobiet mafii.
Jest żenująco i w pewien sposób odrażająco. Polacy nadal lubią takie kino - Kobiety mafii świetnie zarabiają i pewne jest, że będzie rozwleczony jako serial oraz, że powstanie kontynuacja. Nie komentuję tego.
Oceniam na dwa.
dwa
Poniżej zwiastun tego czegoś.

 

Komentarze Disqus