"Po­wie­działbym, że piękna, wie­czna i ro­man­tyczna jest tyl­ko miłość... niespełniona. "
Woody Allen

Alibi.com - 2017

alibi.com plakat

Alibi.com - 2017;
- reżyseria: Philippe Lacheau;
- scenariusz: Julien Arruti, Pierre Dudan, Philippe Lacheau;
- wybrana obsada: Philippe Lacheau, Elodie Fontan, Julien Arruti, Tarek Boudali, Didier Bourdon, Nathalie Baye;
- gatunek: komedia.

Grégory posiada firmę, która specjalizuje się w organizowaniu alibi dla swoich klientów. Jeśli masz romans, nietypowe hobby, podwójne życie to firma Grégory'ego pozwoli zachować w tajemnicy Twoje sekrety. Interes prosperuje znakomicie, a sam Grég nie widzi nic niemoralnego w swojej działalności. Wszystko się zmienia gdy poznaje kobietę swoich marzeń. Zapowiada się niesamowicie szczęśliwy związek. Tak by było gdyby nie dwa małe szczegóły. Ukochana nie znosi kłamstwa, a dla ludzi, którzy oszukują nie ma w jej życiu miejsca. I jak tu powiedzieć, że utrzymujesz się z kłamstwa? Drugi szczegół jest nie mniej istotny. Ojciec Flo jest jednym z aktualnych klientów Grégory'ego.

alibi.com scena
Komedia Lacheau oferuje niezły scenariusz (chociaż niezbyt oryginalny) i mnóstwo komediowych sytuacji, które mocno się inspirują szeroko rozumianą popkulturą oraz, co typowe we francuskich komediach, ludzkimi stereotypami. Oglądając Alibi.com przypomniały mi francuskie komedie z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, gdzie główni bohaterowie (de Funes, Richard) wcielając się w przeciętnych bohaterów próbowali wyjść z opresji, którą poniekąd sami sobie przygotowali. Mam słabość do francuskich komedii - zarówno do klasyki jak i współczesnych produkcji. Napiszę kolejny raz, że cenię w nich to, że umiejętnie odsłaniają ludzkie przywary, ale jednocześnie robią to w fajny, pomysłowy sposób.
Alibi.com okazało się idealnym wyborem na świąteczne dni.
Oceniam na słabe osiem.
osiem
Poniżej zwiastun

 

Komentarze Disqus