"Cóż, nikt nie jest doskonały"
 Pół żartem, pół serio

Pasażer - 2018

pasazer

Pasażer,
(The Commuter) - 2018;
- reżyseria: Jaume Collet-Serra;
- scenariusz: Byron Willinger, Philip de Blasi, Ryan Engle;
- obsada: Liam Neeson, Vera Farmiga, Patrick Wilson, Jonathan Banks, Sam Neill;
- gatunek: thriller.

Pierwszy obejrzany film z 2018 roku.
Liam kolejny raz niemalże ratuje świat. Kiedyś był policjantem, ale dla dobra rodziny rzucił pracę i został agentem ubezpieczeniowym. Zero prestiżu, zero satysfakcji i czasochłonne codzienne dojazdy. Aż do pechowego dnia. Nasz bohater zostaje zwolniony z pracy, a podczas powrotu do domu zostaje wciągnięty w niebezpieczną intrygę. Ma odnaleźć wśród pasażerów jedną osobę, która nie pasuje do reszty. Sukces poszukiwań oznacza wysoką nagrodę, porażka, tudzież rezygnacja z zadania to śmierć najbliższych. Były policjant wie tylko gdzie ta osoba będzie wysiadać, ale poszukiwania ma zakończyć przed stacją końcową.

pasazer scena
Innymi słowy mamy film, który jest mieszanką Non-Stop (ciasna przestrzeń) oraz serii Uprowadzona (ratowanie rodziny). Pasażer to kino, które niczym nie zaskakuje. Fabuła pomimo swoich nielogiczności jest przewidywalna, a bohaterowie są jednowymiarowi. Liam oraz niektóre ciekawe ujęcia ratują trochę ten film, ale i tak jest to rozrywka na jeden raz.
Zalety? Liam, Farmiga oraz pociąg - ten był najfajniejszy. 
Oceniam na naciągane sześć. Byłoby mniej (albo i więcej) gdybym zasnął.
Spójrzcie na plakat - zdecydowanie takich brakuje - pozostałe (do znalezienia w sieci) też robią wrażenie.
Poniżej zwiastun

 

Komentarze Disqus