"Ludzie samotni zawsze za dużo mówią"
Szalony Piotruś

Zgoda - 2017

zgoda

Zgoda - 2017;
- reżyseria: Maciej Sobieszczański;
- scenariusz: Małgorzata Sobieszczańska;
- wybrana obsada: Julian Świeżewski, Jakub Gierszał, Zofia Wichłacz, Danuta Stenka, Wojciech Zieliński;
- gatunek: dramat, wojenny.

Dziś kilka słów o pozycji, która w ten weekend wchodzi do kin. Zgoda jest jednym z niewielu filmów, które koniecznie chciałem obejrzeć w Gdyni i jeden z filmów, który zrobił na mnie największe wrażenie.
Świętochłowice, rok 1945. Wojna się kończy. Organy bezpieczeństwa przekształcają poniemiecki obóz. Teraz są w nim przetrzymywani Niemcy, Ślązacy, Polacy - wszyscy, którzy są niewygodni dla nowej władzy. Do pracy w obozie zgłasza się Franek. Nie pragnie zemsty na nazistach, ani szybkiej kariery w UB, jego głównym, a może i jedynym celem jest wyciągnięcie z obozu Ani - dziewczyny, w której od lat jest zakochany. W obozie znajduje się także ich wspólny niemiecki przyjaciel sprzed wojny (w roli Erwina Jakub Gierszał). Franek nie wie, że Erwin również kocha Annę. Mamy zatem klasyczny wątek miłosny. Dwóch kocha jedną, a ona musi dokonać wyboru. Brzmi banalnie, ale nie w tych okolicznościach. Podążanie za głosem serca to nie kwestia szczęścia, ale także kwestia przeżycia. Franek dla ratowania dziewczyny musi wiele poświęcić, musi udowodnić, że zasługuje na pracę w obozie, ale ta jego determinacja i środowisko, w którym przebywa sprawiają, że chłopak się zmienia. Zresztą nie tylko on.

zgoda scena
"Nie uratujesz jej, sam się zatracisz"
Zgoda (tak nazywał się ten obóz) opowiada o niechlubnym elemencie naszej powojennej historii. To już wystarcza by się nim zainteresować, ale osadzenie akcji na Śląsku nadaje mu dodatkowego dramatyzmu. Śląsk ma mocno skomplikowaną historię. Przyjaciele z podwórka, sąsiedzi zostali przez zawieruchę wojenną rozdzieleni. Często musieli walczyć przeciw sobie. Bez deklaracji, bez wyboru.
Film pełen naturalizmu, pozbawiony romantyzmu, przesiąknięty beznadziejnością wobec machiny okrucieństwa oraz bardzo surowy w formie. Mocna i ważna rzecz.
Daję osiem. Były emocje.
Niedługo zaczną się notki o słabszych polskich filmach.
Poniżej zwiastun



 

Komentarze