"Przywitaj się z moim małym przyjacielem!"
Człowiek z blizną

The Knick - sezon 1 oraz 2

the knick plakat

The Knick,
- twórcy: Jack Amiel, Michael Begler, Steven Sodenbergh;
- Cinemax, 2014, 2015;
- sezon 1 oraz 2;
- wybrana obsada: Clive Owen, André Holland, Jeremy Bobb, Juliet Rylance, Eve Hewson, Michael Angarano, Chris Sullivan, Cara Seymour, Eric Johnson;
- gatunek: dramat.

Nowy Jork, początek XX wieku. Miasto przeżywa prawdziwą rewolucję, przybywają setki tysięcy imigrantów, nasila się problem rasowy, pojawia się elektryczność, a w medycynie dochodzi do wielkich odkryć. Prywatny szpital jest miejscem, w którym te wszystkie wątki się kumulują. Szefem chirurgii jest kontrowersyjny dr Thackery, który nie boi się opracowywania nowych procedur leczenia. Trochę przypomina dra House'a, jest cyniczny, pewny siebie no i także jest uzależniony. Kokaina jest jego paliwem. Na szczęście uzależnienie od kokainy można leczyć zażywając heroinę.


the knick scena
Nie mniej ciekawie jest w tle. Jest siostra zakonna, która przeprowadza aborcje, kierowca ambulansu, który wiele ludzi wysłał do szpitala własnymi dłońmi, czy też czarnoskóry lekarz marzący o karierze w szpitalu dla białych. Warto też wspomnieć o dyrektorze szpitala, który budując nowy budynek znaczną część dotacji bierze do własnej kieszeni. To tylko kilka interesujących postaci, wątków, które znajdziemy w The Knick, ale jest ich znacznie więcej. Świetnie napisani bohaterowie zostali bardzo dobrze zagrani. To mocny plus produkcji, ale największym atutem są: scenografia, kostiumy oraz rzetelne wprowadzenie w fabułę prawdziwych problemów ówczesnego Nowego Jorku. Jedyne do czego można się doczepić to zbyt wolne tempo na początku drugiego sezonu - na szczęście później jest tylko lepiej. Sam finał wywołuje mieszane uczucia - sporo niedopowiedzeń i pewna gloryfikacja braku moralności. Daje do myślenia.


Serial, oba sezony łącznie, oceniam na dziewięć. Notę podnosi mój obecny sentyment do Ameryki tamtego okresu. Zdecydowanie warto to obejrzeć
dziewięć
Poniżej zwiastun

 

Komentarze Disqus