"Przeszłość to tylko bajka, którą sobie opowiadamy"
Ona

Jason Bourne - 2016

jason bourne
Jason Bourne - 2016;
- reżyseria: Paul Greengrass;
- scenariusz: Paul Greengrass, Christopher Rouse;
- wybrana obsada: Matt Damon, Tommy Lee Jones, Alicia Vikander, Vincent Cassel, Julia Stiles, Riz Ahmed;
- gatunek: sensacyjny.

Pamiętam jak pojawiła się w kinach Tożsamość Bourne'a (2002). Na zajęciach wiele godzin rozmawialiśmy o tym filmie. O głównym bohaterze, który stał się przeciwieństwem agenta 007. W jednej strony urokliwa machina do zabijania, a z drugiej zabójca szukający swojej tożsamości. Był to całkiem nowy bohater i zwiastun zmian w kinie akcji. Seria o Jasonie odniosła spory kasowy sukces - jestem przekonany, że wpłynęła też na późniejsze filmy o Bondzie. Agent 007 stał się bardziej ludzki. Na ekranach kin pojawił się piąty film o przygodach Jason'a Bourne'a. Po seansie mam bardzo mieszane uczucia. Jason Bourne (nie można było rozwinąć tego tytułu?) to znakomite kino sensacyjne. Jest mnóstwo akcji, sprawnie nakręcone sceny walki i pościgów. Bezrefleksyjna opowieść o zemście. Gdyby film nazywał się Jason Zemsta i główną rolę zagrałby Statham to oceniłbym na bardzo mocne siedem, może osiem... niestety nie zrobię tego.


jason bourne scena
Główną rolę gra Damon a film jest nowym epizodem serii, której głównym atutem był głębszy rys psychologiczny postaci. Na tej płaszczyźnie Jason Bourne leży na całej linii. Wszyscy bohaterowie nowej odsłony serii zostali mega spłaszczeni. Jason jest mściwą maszynką do zabijania, dyrektor CIA to świnia, która zrobi wszystko by chronić swoją posadę, a młoda agentka Lee jest typową karierowiczką. Główny wątek fabularny też nie błyszczy. Mam wrażenie, że twórcy bali się, że zbyt skomplikowana fabuła zniechęci potencjalnych widzów. Szkoda, że nie pokuszono się o urozmaicenie fabuły o kolejny punkt kulminacyjny. Niech bohaterowie mają w sobie więcej dwuznaczności. Kupy się nie trzymają też niektóre zachowania bohaterów. Czasem ich działania są przeciwieństwem zdrowego rozsądku.. chociażby motyw konferencji podczas której będzie ujawniony fakt, że CIA ma "backdoor'a" to nowego serwisu społecznościowego. Po co jakaś furtka skoro można wejść głównym wejściem? Swoją drogą klimat konferencji mocno przypominał mi pewien motyw z GTA V.
Mocną stroną filmu są sceny akcji, zwłaszcza wydarzenia w Atenach zostały nakręcone z wielkim talentem. Trzeba przyznać, że to cieszyło oko. Miałem nadzieję, że finał będzie na podobnym poziomie... cóż.. było nieźle, ale brakło pomysłu na fajny motyw. Skończyło się na jakimś podziemiu i garnku do obrony.. Powiem tak - początek filmu był naprawdę dobry, ale im głębiej tym gorzej. W psychikę bohaterów lepiej nie wchodzić - echa schematów postaci mogą nas mocno zmęczyć.
Ostatecznie oceniam na sześć.
sześć
Liczyłem na film, który nie będzie tylko odcinaniem kuponów od znanej trylogii.
Poniżej zwiastun

 

 

Komentarze