"Jesteś tym, co kochasz, a nie tym, co inni kochają w Tobie"
Adaptacja

Gra Endera - 2013

plakat promujący
Gra Endera
(Ender's Game) - 2013;
- reżyseria: Gavin Hood;
- scenariusz: Gavin Hood;
- wybrana obsada: Asa Butterfield, Harrison Ford, Ben Kingsley, Viola Davis;
- gatunek: akcja, science-fiction.

Przyszłość. Ziemia zostaje zaatakowana przez obcą cywilizację. Udało się zwyciężyć, ale ludzkość żyje w strachu przez nieuniknioną drugą falą inwazji. Tylko innowacyjne środki walki mogą dać cień nadziei na zwycięstwo. Obrońcy postanawiają szkolić żołnierzy wśród dzieci. Młode mózgi o wiele lepiej odnajdują się w cyfrowej walce - dzieci mają fantazję, wyobraźnie, nie myślą według schematów a ich mózgi mają niesamowitą elastyczność. Ender jest bardzo obiecującym kandydatem na przyszłego dowódcę... ma wiele zalet, ale jego talent wymaga doskonałego doszlifowania. Nie chodzi tylko o treningi, naukę strategii, ale także odpowiednie ukształtowanie wrażliwości. To zadanie należy do pułkownika Graff'a (Ford), który nieustannie manipuluje uczuciami chłopca, ale wierzy, że tak ukształtowany wojownik może ostatecznie pokonać najeźdźców.
Gra Endera jest ekranizacją popularnej powieści Orsona Scotta Carda z 1985. Jest to nie tylko opowieść o wojnie z kosmitami, ale także historia przemocy - jej wpływ na psychikę, postrzeganie świata. Płynność granicy pomiędzy tym co konieczne, a tym co przyjemne jest kilkakrotnie mocno podkreślana. To całkiem solidny atut.


Do zalet należy też strona wizualna filmu, ale fabularnie i aktorsko jest średnio.
Do tego filmu zabierałem się kilka razy. Kilka razy zasnąłem, a kilka razy zrezygnowałem z seansu. Te współczesne filmy science-fiction dla młodzieży powoli zaczynają mnie drażnić. Wszystkie są nieźle zrobione, ale są zbyt płaskie, naiwne, oczywiste, a zakończenia rozczarowujące. Brakuje mroku, rozbudowanych postaci, ale też humoru. Tego wszystkiego co porywa widza i sprawia, że seans budzi niesamowite emocje. Rozczarowuje też fakt, że do tych filmów zatrudnia się niezłych aktorów, którzy mają podkręcić wyniki oglądalności. Wiem, wiem - wymagający jestem.
Oceniam na sześć. Myślałem, że będzie lepiej.
sześć
Poniżej zwiastun

 

Komentarze

Komentarze Disqus