"Atrapy rozmów prowadzone palcem po ekranie"
Horyzont - Jakub Małecki

San Andreas - 2015

san andreasSan Andreas - 2015;
- reżyseria: Brad Peyton
- scenariusz: Carlton Cuse
- wybrana obsada: Dwayne Johnson, Alexandra Daddario, Carla Gugino
- katastroficzny.

Ileż to było filmów katastroficznych o trzęsieniach ziemi.. wiele, ale nadal mnie przyciągają. Wiem, że pod żadnym względem mnie nie zaskoczą, ale oferują rozrywkę przewidywalną i satysfakcjonującą. Nie inaczej jest tym razem. O fabule można napisać tylko tyle, że scenarzysta ją napisał chyba w 20 minut. Zero subtelności, a dialogi sprowadzają się do kilku schematów. Johnson jako pilot helikoptera ratowniczego ratuje swoją rodzinę i cały czas pyta otoczenie czy ktoś jest ranny... i o dziwo nie ma nikogo takiego ;) miasto się wali, ale rannych brak. Już pomijam taką sam motyw wykorzystywania służbowej maszyny dla robienia prywaty.
Film, mimo fatalnych dialogów, daje kawał ciekawej rozrywki, a to za sprawą bardzo dobrze zrobionych i przemyślanych efektów specjalnych. To naprawdę może się podobać.. tylko jak oni wymyślili, że pontonem można przebić pancerną szybę wieżowca? ;)
Mały plusik też za zakończenie. Była amerykańska flaga i hasło, którym kończy się sporo filmów katastroficznych.. "teraz to odbudujemy"... ach ten amerykański patos.


Oceniam na sześć. Można obejrzeć.

sześć
Poniżej zwiastun produkcji

 

Komentarze

Komentarze Disqus