"Jeśli chcesz rozśmie­szyć Bo­ga, opo­wiedz mu o twoich pla­nach na przyszłość."
Woody Allen

Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj - 2008

plakat do filmuNajpierw strzelaj, potem zwiedzaj (In Bruges) - 2008,
- reżyseria: Martin McDonagh
- scenariusz: Martin McDonagh
- wybrana obsada: Colin Farrell, Brendan Gleeson, Ralph Fiennes
- dramat, komedia kryminalna.

Niedawno pisałem, że Colin Farrell wywołuje u mnie bardzo mieszane uczucia. Po seansie In Bruges dochodzę do wniosku, że aktora nie lubię. Zwyczajnie drażni mnie na ekranie.. Czasem mniej, ale są filmy, w których jego postać mocno psuje odbiór. W opisywanym tytule mocno zaniża notę.. Na szczęście Gleeson i Fiennes nadrabiają formą.
Dwóch płatnych morderców zostaje wysłanych do zadania w małym miasteczku w Belgii. Na miejscu okazuje się, że jeden z nich jest celem kolejnej misji. W sumie nic nadzwyczajnego. Śmierć z ręki kolegi to chyba standardowa przyczyna zgonu w tej branży. Większość fabuły to rozmowy pomiędzy zabójcami i napotkanymi osobami. Niektóre są całkiem interesujące, ale odrzucał mnie nadmiar wulgaryzmów.
W filmie nie ma dynamicznej akcji, efektów specjalnych - całość jest budowana na dialogach i niezłym aktorstwie. Colin nawet za ten film dostał Złotego Globa - mimo, iż się postarał w tym filmie to i tak mnie drażni. Za dużo Farrella w Farrellu.
Doceniam klimat tego filmu, ale seans mnie nie porwał. Może przy następnym podejściu zmienię nastawienie? Jeśli takowe będzie.
Dziś oceniam na mocne sześć.
sześć

Zwiastun

 

Komentarze Disqus