"Cóż, nikt nie jest doskonały"
 Pół żartem, pół serio

15 minut -2001

15 minut15 minut (15 Minutes) - 2001,
- reżyseria: John Herzfeld
- scenariusz John Herzfeld
- wybrana obsada: Robert De Niro, Edward Burns, Karel Roden
- kryminał.
Wielu marzy o sławie, o pięciu minutach, które sprawią, że będzie popularny. Czasem sława może pomóc realizować szczytne cele, a czasem może służyć do uniknięcia odpowiedzialności za swoje czyny.
Do Nowego Jorku przejeżdżają dwaj niebezpieczni bandyci.. obaj marzą o amerykańskim śnie, ale chcą go osiągnąć różnymi drogami. Jeden z nich jest brutalnym mordercą, który ma problemy z wybuchami agresji, natomiast drugi marzy o filmowej karierze.. Skradzioną kamerą rejestruje wszystkie przestępstwa kompana. Sieją postrach w mieście. Przeciwko nim staje, znany z telewizji detektyw Flamming (De Niro) oraz specjalista od podpaleń (Burns). Walka "dobra i zła" gorąco jest komentowana przez lokalne media.
Bandyci odkrywają, że jeśli dobrze rozegrają sprawę to uda im się nie tylko uniknąć odpowiedzialności, ale także sporo zarobić na sprzedaży praw do ekranizacji swoich poczynań.
15 minut nie jest typowym kryminałem. Jego główną osią narracyjną są media i ich rola w budowaniu odbioru rzeczywistości. Pojawia się wielopłaszczyznowość, którą można dowolnie interpretować. Szkoda tylko, że sama akcja filmu oraz głębia postaci jest tak niedopracowana. Wizualnie film też nie zachwyca.. momentami drażni praca kamery..
Czy warto poświęcić czas na ten tytuł? Myślę, że tak..film ma sporo minusów, ale nie uważam czasu spędzonego na tym seansie za stracony. Mocne sześć.

sześć

Zwiastun

 

Komentarze

Komentarze Disqus