"Jest się bardziej autentycznym, im bardziej się przypomina to, o czym się marzyło."
Wszystko o mojej matce

duchy ze szkolnej lawkiDuchy ze szkolnej ławki
(Promoción fantasma, reżyseria Javier Ruiz Caldera, 2012)

Pozycja w pełni przypadkowa, którą obejrzałem kilka tygodni temu. Niestety mam kilka zaległych notek, a że staram się niczego nie pomijać to wiszą długo na liście do obejrzenia. Jest nauczyciel (Raúl Arévalo), który ma mały problem - widzi duchy. Umiejętność ta niszczy jego życie.. próbuje się leczyć, ale trafia do psychologa kretyna. Zresztą w gabinecie też jest zawsze duch. Nasz bohater co chwilę musi zmieniać pracę - wszędzie go uważają za wariata. W końcu trafia do szkoły, w której spotyka piątkę uczniów z problemami. Nie żyją od dłuższego czasu i na stałe utknęli w murach szkoły.
Film jest lekką i przyjemną komedią familijną, która na dłużej nie zostanie w pamięci. Jeśli będziecie mieli okazję obejrzeć to jest to lepszy wybór od większości amerykańskich współczesnych filmów komediowych.


Oceniam na bardzo mocne sześć.

sześć

Zwiastun

 

Komentarze

Back to top